ławy stoły

Index
Patrzysz na posty znalezione dla hasa: ławy stoły
 




Temat: LUSTRA - LAWY - STOLIKI , piękne wzory ZOBACZ !!!!!!
BARDZO ATRAKCYJNE:

LUSTRA (różne kształty, wielkości z pięknymi fazami, mogą być kolorowe)

STOLIKI, ŁAWY, STOŁY - ( szeroka gama kształtów, wielkości, szkło kolorowe,
przyciemnianne, matowe, fazy. Nogi chromowane.
Szeroki wybór półek kształty wielkości - uzależnione od indywidualnych
oczekiwań klientów.    Zobacz strona: www.glass-ardente.pl

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Biznes - współpraca - o d dnia 2003-12-23 do dnia 2003-12-24

 Informacja o ogłoszeniach z serwisu www.anonser.pl.

 Biznes współpraca

 Region : cała Polska
 Kategoria : Oferuję
 Rodzaj : współpraca
 Branża : Inna
 Opis : Chcesz wejść na rynek IRACKI..?, pomożemy nawiązać kontakt z firmami Irackimi, pełna obsługa w w...
 Szczegóły ogłoszenia: http://www.anonser.pl/show_advert.php?id_advert=10672

 Region : zachodniopomorskie
 Kategoria : Oferuję
 Rodzaj : Stacje uzdatniania wody, instalacje elektryczne
 Branża : Nieruchomości / Budownictwo / Architektu
 Opis : Stacje uzdatniania wody budowa, remonty,modernizacja. Filtry do wody. Instalacje elektryczne...
 Szczegóły ogłoszenia: http://www.anonser.pl/show_advert.php?id_advert=10670

 Region : cała Polska
 Kategoria : Oferuję
 Rodzaj : Lustra,kufry,bary
 Branża : Handel detaliczny i hurtowy
 Opis : Lustra w stylowych drewnianych ramach, drewniane kuferki, stoły,ławy, bary i inne.
 Szczegóły ogłoszenia: http://www.anonser.pl/show_advert.php?id_advert=10669

 Region : cała Polska
 Kategoria : Oferuję
 Rodzaj : Alarmy - sprzedaż
 Branża : Handel detaliczny i hurtowy
 Opis : Alarmy, instalacje alarmowe sprzedaż hurtowa i detaliczna, mozliwość wysyłki i montażu....
 Szczegóły ogłoszenia: http://www.anonser.pl/show_advert.php?id_advert=10666

 Zespół anonser.pl.
 http://www.anonser.pl/.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Targi "Twoje Pieniądze"
From: "psg" <pgrod@ki.net.pl


| "Barbara" <ba@in.com.plwrote in message


| | | :-) ...a sprzedaja w Lolku browarki "na metry" ? ;)
|
| a co to takiego, jesli wolno spytac?
|
| AFAIK to taki wielki "kufel"/szxklana kolumienka pod ktory sie podstawia
| regularne kufle ... poczatkowo wszystkim oczy wychodza jak to pierwszy raz
| widza, a pozniej ludziom dookola wychodza oczy jak widza jak to szybko
| schodzi ;)
|         PZDR PSG
| p.s. co do Lolka to mial troche za dluuugie lawy tak, ze nie mozna bylo
| pogadac w wiekszej niz 5 osob grupce ... no i ta diabelsko glosna kapela
:(
|

No to wychodzi na to, ze jednak tylko w Pradze czeskiej sa najbardziej
kameralne 'mordownie', jak mawia moj przyjaciel Czech :-)
Porownujac tamtejsze stoly-lawy z ta ze zdjecia, sa one krotsze i ciutek
wezsze.. lawa ciagla jest na ogol od sciany, ale nie jest to norma..
Oj, chcialabym, chcialabym :-)))
do Pragi!
gdzie piwa pije sie wiecej, ale nie to, ktore ma najwiecej procentow....
pija sie tzw. 'dziesiatke'
i jest to niezla zasada, bo nerki przeplukuje sie niezle [iiiii.. baardzo
zdrowotnie :-)] a glowa dluzej wytrzymuje :-)
:-)) Barbara

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: WOW ! ! ! Sami zobaczcie Suuuper Meble


mat wrote:
Szklane ławy, stoły, krzesła, fajne stoliki pomocnicze,
naprawdę warto obejrzeć wszystko za niewielkie pieniądze.
http://www.casaitalia.pl


Zabrzmiało to troche jak spam. Chciałeś poddać pod ocenę stronkę, czy zareklamować
(słabe z reszą) stoły ?

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: WOW ! ! ! Sami zobaczcie Suuuper Meble

Użytkownik mat <webst@op.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:234e7b3e.0403161301.4e59@posting.google.com...


Szklane ławy, stoły, krzesła, fajne stoliki pomocnicze, naprawdę warto
obejrzeć wszystko za niewielkie pieniądze.
http://www.casaitalia.pl


- zadna rewlacja
- u mnie przymula strasznie
- po co pocieles ta fote, ktora zupelnie i tak nie pasuje w tym miejscu

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: kowalstwo artystyczne
wieloletnie doświadczenie, solidne wykonanie, ręczna robota. tak w skrócie można opisać naszą firmę. wykonujemy na zamówienie z projektów dostarczonych przez klięta lub wykonujemy własne w zakresie:
-bramy, ogrodzenia
-belustrady
-wyposażenia wnętrz (stoły ławy łóżka)
-rekonstrukcje zabytków
prace prowadzone są przy wykożystaniu zabytkowych narzędzi takich jak kowadło z 1886r. młotki i kleszcze z sygnaturą rzemieślniczą itp. zapraszamy na naszą stronę

iw@op.pl
507568649 505701944
jarocin

**************************************
- Oferty pracy z całej Polski!
- Bezpłatne ogłoszenia drobne Shilen
<A HREF="http://www.e-shilen.com"http://www.e-shilen.com</A
**************************************

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kilka rzeczy
Wed, 18 Oct 2000 11:48:26 +0200; "Radek Teklak" <tek@promail.pl
...i nie odezwałbym się, gdybym nie przeczytał tego:


No, już to widzę/słyszę. W tle przygrywa kwartet smyczkowy, goście
dystyngowanie siorbią wino i poskubują z talerza najnowsze wytwory spod znaku
'hojte kuture' czyli ćwiara kartofla bez omasty, trzy groszki konserwowe i
filet ze słabo wyrośniętego królika miniaturki, kelnerzy we frakach i muszkach
wirują po parkiecie, błyskając tacami, ładnie ubrany barman miesza drinki a z
kuchni sączą się piękne zapachy


Brrr, Radek, no coś Ty!
Biki tak se tylko podziobał, a pod pojęciem 'wyrafinowana muzyka'
rozumiał pewnie własne śpiewy ;) {lub innych warsiaskich
'podparasolkowo-piątkowych' Pavarottich}.

;)


W pręgierzowej knajpie powinno być przede wszystkim swojsko,
znaczy się drewniane stoły, ławy, bar. Dużo półek, półeczek a na nich słoje
pełne smakowitości wszelkich, flasze pełne i półpełne (puste mnie drażnią),
kielichy fantazyjne. No takie tam, wiecie.


Wiemy, wiemy. I drzwi jak w saloonach. I żółte oświetlenie. Wiemy,
wiemy, myśleliśmy o tym nie raz...


I jedzenie swojskie też. A muzyka
wyrafinowana? Czy ja wiem. Też może być. Co zaś do awanturujących się gości -
nie przewiduję. Nie da się im po prostu powodu do awantur.


Albo z piwnicy wytoczyć bekę siary, szufelkę żaru, metalowe pręty i od
razu pod pryngra delikwenta!

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kilka rzeczy
Dnia Wed, 18 Oct 2000 11:48:26 +0200, "Radek Teklak"
<tek@promail.plnie miał co robić i napisał:


W pręgierzowej knajpie powinno być przede wszystkim swojsko,
znaczy się drewniane stoły, ławy, bar.


A każdy stół ma 2Mbit łącze stałe :))))


Dużo półek, półeczek a na nich słoje
pełne smakowitości wszelkich, flasze pełne i półpełne (puste mnie drażnią),
kielichy fantazyjne. No takie tam, wiecie. I jedzenie swojskie też. A muzyka
wyrafinowana? Czy ja wiem. Też może być. Co zaś do awanturujących się gości -
nie przewiduję. Nie da się im po prostu powodu do awantur.


Eeeech. W TAKIEJ knajpie to ja mogę być i szatniarzem.

Jarek

PS.
Tak misie przypomniało:

Małżeństwo wychodzi z restauracji.
Żona: Ty ocipiałeś ? Dałeś 50zł szatniarzowi ???!!!!!
Mąż: A ty widziałaś, jaki on mi płaszcz podał ???

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: gdzie
Pewnego mniej lub bardziej slonecznego dnia (Pt 03 maj 2002
07:27:02p), ktos podajacy sie za  Irek, wystukal(a) co nastepuje:


witam
gdzie w 3m lub okolicy mozna wyskoczyc na lono natury odpalic grila,
najlepiej nad woda, a do tego jakby byly jakies lawy stoly itd to
wskazane pozdr
szymir


Np w Otominie.Law ani stolow nie zaobserwowalem ale ja jezdze na mniej
uczeszczana plaze.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: gdzie

Irek <szymo@poczta.onet.plw artykule
news:aauh98$n4f$1@korweta.task.gda.pl pisze...


witam
gdzie w 3m lub okolicy mozna wyskoczyc na lono natury odpalic grila,
najlepiej nad woda, a do tego jakby byly jakies lawy stoly itd to
wskazane
pozdr
szymir


Możesz pojechać drogą z Wejherowa do Krokowy. Przed Krokową jeszcze w
lesie po prawej stronie zobaczysz jezioro. Wokoło są ławy, stoły,
zadaszenia i wyznaczone miejsca na ogniska.  :)

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: gdzie
dzieki, wiem juz gdzie to jest :)
pozdr
szymir

Możesz pojechać drogą z Wejherowa do Krokowy. Przed Krokową jeszcze w
lesie po prawej stronie zobaczysz jezioro. Wokoło są ławy, stoły,
zadaszenia i wyznaczone miejsca na ogniska.  :)


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Dorn: Restauratorzy ponieśli straty, ale ich sz...
Powiedzmy sobie prawdę: większość z tych sprzętów.
...fundują restauratorom producenci piwa. Każdy kto ma dobry lokal wie, jak się
bierze bonusy za to żeby sprzedawać piwo X a nie Y. Stoły, ławy, krzesła,
parasole, szkło - restaurator za takie rzeczy nie płaci a wręcz przeciwnie.

Dzisiaj w "Dzienniku" przeczytałem jak restaurator pisze że jedno krzesełko
kosztowało go 450 PLN - no bez przesady... Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: miejsce na wesele w warszawie
Witam, ja rowniez poszukuje. Na razie mamy jeden dosc mocny typ: Karczma
Zachcianek (Midziana 7). Ceny ok, jedzenie pycha - ostatnio switeowalismy tam
nasza 5ta rocznice. Obsluga OK. Szukam opinii na temat tego lokalu, ja
osobiscie nie znam nikogo, kto by tam sie bawil. Ale: wstepna oferta przeslana
do mnie b b b b ciekawa, cena przystepna (ok 120 pln za osobe). Wystroj -
prosty, lawy, stoly, kilka pomieszczen odgrodzonych od siebie "filarami",
prawdziwy kominek, ladny ogrodek z tylu lokalu, niby w Cenrtum, a spokojnie.
Nam sie podobalo. Moze byc tylko jeden problem: parking (a wlasciwie jego
brak)! A czy Tobie udalo sie COKOLWIEK namierzyc? Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: ile wydajecie na organizację ślubu i wesela?
no własnie też wydaje mi się, że nieźle podoba mi się też klimat tego typu
knajp - jest dużo luźniejszy - drewniane stoły, ławy do siedzenia, świece...
ale my robimy bez alkoholu, dlatego cena niższa, bo z wódką i zakąskami pod
wódeczkę byłoby już pewnie ze 100-120 zł Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Co polacy jedza na kolacje?
Ogromny problem kulinarny czy kulturalny?
Post Janki plus to co piszecie wyżej - tak mnie jakoś oświeciło...
Jak statystyczni Polacy mają się delektować sprawami stołu, jak tegoż stołu nie
mają gdzie postawić?
Skromne metraże nie pozwalają codziennie spędzać godzin przy kolacji.
Wylansowano do pokoju stoły-ławy, których zaletą miało być chyba tylko to, że
nie zasłaniają telewizora. Marna kulinarna perspektywa.
Do tego negatywna propaganda wyśmiewająca długie świąteczne biesiady. Polak
tylko parę razy w roku przemeblowuje pokój, przesuwa szafę i wersalkę dla
uzyskania większej ilości miejsca i próbuje jakoś wtłoczyć w to liczniejszych
gości. Krytykuje się, że jedzą, a nie widzi tego, że spędzają ze sobą czas nie
ogłupiając się telewizją.
A te kulinarne i towarzyskie spotkania paraliżuje ciasnota.

Z reguły wszyscy siedzą tak stłoczeni, że poklask znajdują teorie negujące sens
świątecznych spotkań. Pojawiają się sugestie, że siedzenie przy stole to wręcz
brak kultury. Skąd to się wzięło? Siedzą miło na co dzień przy smacznych
stołach inne nacje i są wszyscy kulturalni. U nas jakby nie za bardzo.
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: "Krok po kroczku..."
KRZYSZTOF BŁAŻYCA

Apokryf o Świętej Rodzinie

Do małej chatki drewnianej na pograniczu lasu
I jeziora słodkiego zdobnego nenufarami
Przychodziła Ona poranka każdego ze świeżym
Mlekiem w garnuszku i bochenkami białego chleba

On budził się wcześnie również, zmawiał pacierz srogi
Pole zasiewał samotnie błogosławiąc Boga
Przy wieczorze zaś żegnał żyzną wierną mu ziemię
I w zaciszu domostwa ciosał ławy, stoły i urabiał koła

Ona synaczka puszczała by hasał po łąkach
Zapoznawał się z ptactwem, dzikim zwierzem, biedronką
A gdy podrosło Chłopięcie do chatki pustelnika
Oddalało się często, tam chłonąc mądrość życia

Ona była piękna przez moc swej miłości
On wytrwałością dobiegał pokornej świętości
Ono im tajemnicą było i czasu wypełnieniem
Bo prawdziwie — było Wypełnieniem Czasu



Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: piwo czy wodka?
Kosztowna biesiada piwna

Na 100 tys. zł oszacowano wstępnie straty po sobotniej biesiadzie piwnej w
Rzeszowie zorganizowanej przez Stowarzyszenie Tyskie. Bawiło się tam około 1,5
tys. ludzi. Gdy ogłoszono koniec imprezy ( około godziny 22:00), większość
biesiadników rozeszła się do domów, ale grupa 100 młodych ludzi zaprotestowała.
Niezadowolona z zakończenia imprezy młodzież zniszczyła telebimy, ławy, stoły i
potłukła szklane naczynia. Czterech ochroniarzy zostało rannych w tym jeden leży
w szpitalu z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu. Wylegitymowano 42 osoby. Policja
rozpoczeła ustalanie pozostałych sprawców chuligańskich wybryków.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: po polsku makatki
po polsku makatki
www.teberia.pl/news.php?id=8651
"Wśród zachowanych makatek możemy wyróżnić następujące kategorie:
"na romę", haftowane z obydwu stron, przy czym cała kompozycja była
dopiero widziana po przewieszeniu przez drążek specjalnej półki
(romy)
przy meblach, zawieszane bezpośrednio przy takich sprzętach jak:
ławy, stoły, łóżka czy szafki-toaletki
kieszonki, zawieszane na ścianie lub bocznych ściankach mebli
kuchennych, gdzie służyły za schowki na grzebienie
kranowe, przez kuchenny kran przekładano kwadratową makatkę z
ozdobnie wykończonym otworem lub rozcięciem biegnącym przez środek
"boki", rodzaj ludowej portiery, składającej się z trzech części
zawieszanych wokół futryny drzwi prowadzących z kuchni do izby
paradnej. Do tej grupy należy również zaklasyfikować makatki
zawieszane tylko nad górną częścią futryny (jeden element)
"ząbki", przyozdabiające zewnętrzną krawędź półek kuchennych lub
oszkloną część kredensu"
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Wesele na Warniji
I ta sama psieśniczka tlo śpsiewa jó Maria Skrocka - Mazury

Ojculecku, matulecku
jado do nas goście.
Stoły, ławy, zedelecki
łobsorwować kazcie.

Obsoruje, łobsoruje
córecka sama
bando mówzić ci rajkowzie
coś buła korano.

A cegoście przyjechali
moje mniłe goście,
jeślim sia wom spodobała
ojca, matki proście.

A jo póde do komory
w rzecy płakać bande
a wy ojca, matki proście
to jo rada bande.

A ta matkia, a ta matkia
ani słuchać nie chce.
Esce moja córka młodo
progów nie przydepce.

Esce moja córko młodo
kitla nie usyje.
Esce moja córko młodo
dośc bziedy uzyje.

A tan ojciec, a tan ojciec
syrca ochotnego
oddaje-ć on zenciu córke
odrazu psiersiego.

Nie poziem ci, zenculecku
czyli krosna moze
ale sie z nio nie zawdstydzis
jeśli wleziesz w łoze.
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Rosliny,kwiaty i inne zielsko
Przerobiliśmy już kilka wariantów, ale najczęstszym miejscem do posiadywania
jest taras ... bo blisko kuchni i nie trzeba ganiać po każdą szklankę,
talerzyk, łyżeczkę i przyprawy, bo zlew z ciepłą wodą, bo bliżej zapasów w
lodówce, bo obiad gorący da się szybko wystawić, bo nie muszę kapci zmieniać,
nawet w piżamie i szlafroku się chce wyjść, jeśli czasu nie mam to te 5 minut
dla niego zawsze znajdę a jak chłodniej się zrobi to zawsze bądź co bądź
bliżej po kocyk lub kurtkę ...

Mam sąsiada, który cieszy się ze swojej "winiarenki", postawionej parę metrów
od jego domu, chociaż zdaje się, że za często tam nie przebywa Całość tworzy
małą architekturę ze ścieżkami, ogrodzeniem. Jest tam jednak podpiwniczenie,
duży kominek i sporo miejsca na stoły, ławy. Oczywiście wszystko zadaszone,
ściany wykonane z "polniaka" kostki granitowej

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Gorace wyznanie miłości
Gorace wyznanie miłości
Wracam sobie raniutko do Gorzowa PKP a tu koło postoju TAXI jak po
westernowej zabawie w barze vis a vis PKS (kolejny raz) . Taksówkarz
zrelacjonował mi przebieg zabawy . Zakochany i odrzucony powrócił( z Wawrowa
czy z podobnej siedziby) do włascicielki Kebapa. Ona jedna ich dwóch . Stoły
ławy parasole i tym podobny sprzęt latały do czasu przyjazdu radiowozu. Musi
byc kafar by takim sprzętem wyznawać miłość . Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Gorace wyznanie miłości
Gość portalu: open napisał(a):

> Wracam sobie raniutko do Gorzowa PKP a tu koło postoju TAXI jak po
> westernowej zabawie w barze vis a vis PKS (kolejny raz) . Taksówkarz
> zrelacjonował mi przebieg zabawy . Zakochany i odrzucony powrócił( z Wawrowa
> czy z podobnej siedziby) do włascicielki Kebapa. Ona jedna ich dwóch . Stoły
> ławy parasole i tym podobny sprzęt latały do czasu przyjazdu radiowozu. Musi
> byc kafar by takim sprzętem wyznawać miłość .
plotkarz!widziałeś -nie- toś plotkarz

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: =========ZABAWY DLA DZIECI===========
poywierdzam leśniczówkę.Ale trzeba dzieciakom zorganizowac jakies podchody itp.
Szczegolnie chlopaki uwielbiaja te zabawę. A dziewczyny szukają. Są tam
stoły,ławy pod zadaszeniem Ognisko pośrodku sie pali, nie trzeba brac
patyków,sa gotowe na miejscu. Naprawde jest to bardzo dobre miejsce. Można
dojechac do Kisielina autobusem,przed autodromem wysiąść,kawałek podejść i juz. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Randka - POMOCY!!!
Ja też polecam Adlera. Mają doskonałe i b. duże potrawy i chociaz nie jestem
mężczyzną, uwielbiam ich kuchnię. Z elegancją i romantycznością za to jest tam
trochę gorzej. Drewniane stoły, ławy, wystrój wiejski, duży gwar...
Jeśli chcesz, żeby było bardzo smacznie i jednocześnie elegancko, to
proponuję "Dom Polski" na Francuskiej. Kuchnia palce lizać (żur na
prawdziwkach, lody!!!), ale też mocno drogo. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: [Miasto] Wyciąg do prokuratora?
a dlaczego dopiero po ukończeniu ośrodka sportów ?
Przecież jeżei chodzi o ścieżki rowerowe w Parku Krajobrazowym Pogórza
Przemyskiego i szlak fortów, to nie wymaga to prawie żadnych funduszy. Potrzeba
jest budowa kilkunastu miejsc wypoczynku/biwakowych w punktach widokowych
(ławy, stoły, deszczochron, kosz na śmieci, tablica informacyjna z mapą).
Zresztą troche w tym kierunku robią okoliczne gminy na własna rękę - trzeba to
tylko skoordynować !
Trasy i tak prowadzone są drogami lesnymi i gruntowymi !
Najważniejsze jest wytyczenie tras i wydanie przewodnika/mapy tras rowerowych.
Brakuje mi też trasy rowerowej przez cały Przemyśl wzdłuż Sanu !

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Miasto funduje knajpę
o piwie było już sporo. pora zerknąć w finanse.
miesięczny czynsz ma wynieść spółkę Lech 1000 zł, a pobierać będzie
opłatę za postój na parkingu 2 zł?
niezły układ. policzcie ile samochodów dziennie może tam zaparkować.
i w dodatku na placu sprzedawane ma być piwo tylko jednej firmy?
która zapewni jak się domyślam całą niezbędną infrastrukturę -
stoły, ławy, saturatory, parasole itp.itd.
kto jest prezesem tego Lecha? i do jakiej partii należy? Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Rumunia 2005-ceny i kampingi
a ja znam jeden rewelacyjny camping!
Zgadzam się z przedmówcą, że ceny nie sa niskie, widziałam nawet sok w kartonie
za 16 lei (to była stacja benzynowa, gdzie w bardze malutka fanta kosztowała
3,5 lei), a mleko w kartonie za 4-6. Rzeczywiście zawsze przynoszą papryczke i
smietanę, a to osobne pozycje w menu.
Jednak camping, na którym spałam jest rewelacyjny! To camping Poieni w Sapanta
(Maramuresz). malutki, kameralny, uroczy - we wsi nad potokiem, wspaniała
króciótka trawka, ławy, stoły. Pani na dzień dobry powiedziała, że woda w
prysznicu będzie dopero za 15 minut. Prysznic - połączony z kibelkiem był
sterylny! Po każdym gościu chyba sprzatano, bo nigdy tam nie zobaczyłam
żadnych śladów. Robila to chyba kobieta, która zajmowała się obslugą pieca do
grzania wody - była cały czas w pobliżu. Na campingu tym można zjeść jak w
knajpie. Zupa gulaszowa palce lizać! Ciorba de burta (flaczki) - niestety nie w
moim guście, a innych rzeczy nie próbowałam, choć chętnie bym tam wróciła by to
zrobić. Camping kosztował w sumie 10 lei (2 osobowy namiot z 2 osobami w
środku).
Jestem zachwycona, że w sklepie spożywczym można zakupić kawę z ekspresu (chyba
1,5 lei). Podróżowałam po północnych rubieżach Rumunii i jestem bardzo
zadowolona, bo spotkałam wspaniałych ludzi - na pewno także dzieki temu, że
podróżowałam stopem. Jest to bardzo ciekawy kraj. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Wakacje pod namiotem
Wakacje pod namiotem
polecam najpiękniejsze pole namiotowe jakie znam! a trochę się zwiedziło! to
OSTRY RóG woj zachodniopomorskie dojazd Drawsko pomorskie ->linowno->Ostry róg
-nad jeziorem Lubie jedno z największych w Polsce aż 14km długości OSTRY RóG to
kompleks trzech biwakowisk doskonale wyposażone wiaty kominek ławki i ławy stoły
punkt widokowy paleniska grille pomosty naprawdę świetnie a przy tym bez tłoku
tu nie ma masowej turystyki a kompleks jest tak duży i wspaniale zalesiony że
można naprawdę po przebywać na łonie natury właściciel naprawdę dba o to miejsce
zawsze jest czysto i porządnie! jeszcze raz polecam a i jeszcze coś oto str
www.zlocieniec.gawex.pl/czubajka Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Lokal na chrzciny, jaki?
A dlaczego nie Cud Miód? My jesteśmy już po chrzcinach i z czystym sumieniem
mogę polecić ten lokal. Jedzenie naprawdę ok, obsługa miła, dostęp do pokoju dla
matki z dzieckiem. No i bardzo przystępna cena, bo tylko 60zł od osoby. Jedyne
ale to stoły-ławy przykryte obrusami. Nie są to super równe stoły i przy
nieuwadze można wylać na siebie zawartość szklanki czy kieliszka. Poza tym
naprawdę OK Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: jak nazwać ????
a co tam będziesz sprzedawać? Komplety wypoczynkowe, kuchnie, ławy, stoły, czy wszystkiego po trochu? Gdybym miała powierzyć komuś zrobienie kuchni pod zabudowę za kilkadziesiąt tysięcy nazwa mebelek albo coś zrobnionego nie wzbudziła by u mnie zaufania. Gdybyś tam sprzedawała meble do dzieciecych pokoików nazwa mebelek byłaby idealna. A tak proponowałabym coś w stylu: dobre wnętrze, stylowa kuchnia. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Listopad 2001
Witajcie

na początek kilka słów o nas, czyli
ja- to mama Asia, i Olusia(18.11.2001)
Moja niunia to straszny łobuziak, wchodzi wszędzie
- głównie na stoły, ławy, itp.
Nocnik - owszem, rano woła Sii..... a wciągu dnia
nie za bardzo, ale robi jak ją posadzę, je wszystko
co my "dorośli" ale ma skazę i niekiedy się to kończy wysypką.
Gra w piłkę z tatą, kołysze lale w wózku, klocki służą do
roznoszenia po domu uwielbia huśtawkę, mówi: mama, tata, baba,
pie (to pies),cici (to kot) buti, peti (skarpety), lala, iś (to miś), kaka -
- to wszystko co lata: ptaszki i biedronki ) i zaprzecza pięknym niiie,
pięknie liczy ) tzn. ja mówię raz, dwa a ona bardzo wyraźnie "trzy"
piciu, am, opapa (na ręce), daj, kocha wszystkie zwierzęta
i chce dawac buzi wszystkim psom i kotom na ulicy ,
trzyma ładnie kredki ale rysuje tylko bazgrołki .
Boże, ale ze mnie chwalipięta ) ale cóż kocham ją nad życie.
a... no i zaczyna sie wstydzenie, kryje buźkę za wszystko.

Teraz właśnie się zdrzemnęła - śpi tylko raz około godzinki w południe,
a w nocy od około 22 do 6.30.
To tyle z naszych dotychczasowych osiągnięć
Pozdrawiamy wszystkich rówieśników i ich mamcie
gratulacje i życzymy dużo zdrówka i sił "kontoani_d"

Joanna i Olusia (18.11.2001)


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Pedofilskie zdjęcia
Przez cały miniony tydzień odwalałem "praktyki studenckie"

Pytanie: Co robi student filologii angielskiej na praktykach?
Odpowiedz: Jak to co? Nosi ławy, stoły, krzesła, systemy nagłośnienia, rusztowania, baniaki z wodą itd...

Nevermind. Jedziemy dalej z tym koksem xD





























Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: WOW ! ! ! Sami zobaczcie Suuuper Meble
Szklane ławy, stoły, krzesła, fajne stoliki pomocnicze, naprawdę warto
obejrzeć wszystko za niewielkie pieniądze.
http://www.casaitalia.pl
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kilka rzeczy

Michał "Beaky" Dębicki <be@katowice.mtl.plw artykule
news:8FD1474EConokatowicemtlpl@195.117.104.60 pisze...

grzegorz_g@poczta.onet.pl (Grzegorz Góra) wrote in
<0vcqusgubm5r2l4s61mute71iflvahj@4ax.com:

| Tue, 17 Oct 2000 18:22:10 +0200; "Radek Teklak" <tek@promail.pl
| ...i nie odezwałbym się, gdybym nie przeczytał tego:

| Ja chcę być restauratorem, wyszynkatorem, barmanem.

| Panie starszy! PANIEEE STARSZY! Ila cza czekać na tą tekilę?
| Koniecznie sz czytrynką.

... tak sobie dziobię leniwie...
leniwe z płaskiego talerza...
...i się zastanawiam... czy w takim ślicznym  lokalu
zamiast ochrypłych okrzyków
awanturujących sie gości...
...nie powinno się słuchać ... wyrafinowanej muzyki...


No, już to widzę/słyszę. W tle przygrywa kwartet smyczkowy, goście
dystyngowanie siorbią wino i poskubują z talerza najnowsze wytwory spod znaku
'hojte kuture' czyli ćwiara kartofla bez omasty, trzy groszki konserwowe i
filet ze słabo wyrośniętego królika miniaturki, kelnerzy we frakach i muszkach
wirują po parkiecie, błyskając tacami, ładnie ubrany barman miesza drinki a z
kuchni sączą się piękne zapachy gdy nagle, zza niedoprzesady świeżego stolika
z napisem 'vulture(s) only' wychyla się lekko wyleniały sęp i głosem wizgliwym
krzyczy - gdzie do diaska moje leniwe, które chciałem podziobać leniwie. Nie,
tak się nie da. W pręgierzowej knajpie powinno być przede wszystkim swojsko,
znaczy się drewniane stoły, ławy, bar. Dużo półek, półeczek a na nich słoje
pełne smakowitości wszelkich, flasze pełne i półpełne (puste mnie drażnią),
kielichy fantazyjne. No takie tam, wiecie. I jedzenie swojskie też. A muzyka
wyrafinowana? Czy ja wiem. Też może być. Co zaś do awanturujących się gości -
nie przewiduję. Nie da się im po prostu powodu do awantur.

Radek MWZ Peace III dzień 22 wasz wyszynkator

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kilka rzeczy

Jarek Dabrowski <jd_@poczta.onet.plw artykule
news:sbvqussf2bsd4r51e2r42s9v5v9e2up8kk@4ax.com pisze...

Dnia Wed, 18 Oct 2000 11:48:26 +0200, "Radek Teklak"
<tek@promail.plnie miał co robić i napisał:

| W pręgierzowej knajpie powinno być przede wszystkim swojsko,
| znaczy się drewniane stoły, ławy, bar.

A każdy stół ma 2Mbit łącze stałe :))))


Nienienienienie. Te 2Bbity to można znaleźć w kafejach internetowych. A
pręgierzowej knajpie spotkania będą *w realu* a nie w sieci. a$ takie
podejście, że wszędzie byś chciał wtykać to swoje stałe łącze ;-)


| Dużo półek, półeczek a na nich słoje
| pełne smakowitości wszelkich, flasze pełne i półpełne (puste mnie drażnią),
| kielichy fantazyjne. No takie tam, wiecie. I jedzenie swojskie też. A
muzyka
| wyrafinowana? Czy ja wiem. Też może być. Co zaś do awanturujących się
gości -
| nie przewiduję. Nie da się im po prostu powodu do awantur.

Eeeech. W TAKIEJ knajpie to ja mogę być i szatniarzem.


Co nie? Szkoda, że w tym popie^H^H^papranym kraju, jak byś taką knajpę
otworzył to albo by się zaczęła jakaś hołota złazić albo by duzi kutafonowie w
dresach przyszli po pieniądze za ochronę. Ech... szlag by to.


Jarek

PS.
Tak misie przypomniało:

Małżeństwo wychodzi z restauracji.
Żona: Ty ocipiałeś ? Dałeś 50zł szatniarzowi ???!!!!!
Mąż: A ty widziałaś, jaki on mi płaszcz podał ???


:-)))) Dobre. Kolegom się kiedyś zdarzyło, że szatniarz podał im tylko rękę na
pożegnanie.

Radek MWZ Peace III dzień 23

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: gdzie
witam
gdzie w 3m lub okolicy mozna wyskoczyc na lono natury odpalic grila,
najlepiej nad woda, a do tego jakby byly jakies lawy stoly itd to wskazane
pozdr
szymir
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Pub- co można wyciągnąć od browaru.
szkło tj. pokale poj.0,5i 0,3 l
banery, plakaty, neon, szyld
drobne gadżety
do ogr.:stoły, lawy- zabezpieczenie weksel Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: LINKOWNIA
Stoły, ławy
www.kraszewska.com.pl/meble.php
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kuchnia - drewniane fronty. czym myć?
Ja zawsze korzystam z płynu do mycia podłóg drewnianych Pronto i mieszam z wodą
w butelce z pompką. Taka mieszanką spyskuję meble i wycieram do sucha. Myje
wszystko co drewniane w domu,fronty kuchenne, ławy, stoły, nawet płyte mdf.
Sprawdza się dośc dobrze. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: zabezpieczacie piekarnik, sedes, balkon itd?
ja mam balkon z blachy , ale mojamora sa krzesła fotele stoły
ławy ostatnio wyskoczył z łozeczka .poprostu mały akrobata . acha
na oknie tez juz był Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Wzywam Was!!! :-)
Odpowiadam na wezwanie:)) Dobrze Gosia, że nas tak mobilizujesz:)

A roczniaczki, hehehe...
Ja wyraźnie okazuję niezadowolenie, gdzy siega tam gdzie nie wolno.
Zdecydowany ton. Wielokrotnie powtarzane "nie wolno".Grożenie
palcem. I on doskonale rozumie wszystkie te gesty. Tylko tak to juz
w życiu bywa, że to co zakazane....
Trzęsienie tv, kręcenie kurkami od kuchenki, wyjmowanie szklanek z
szafki. Tam gdzie są ręczniki, skarpetki, chusteczki, tam nie
zagląda. Ale szafka ze szklankami, to jest to!
Nie ma się co przejmować. Za miesiąc lub dwa się znudzi i znajdzie
sobie inne atrakcje. A takie gesty i słowa rozumie i powinien je
poznawać.
U nas teraz jest etap wchodzenia im wyżej tym lepiej. Stołki, fotele
sofy, ławy, stoły, parapety. Wszędzie już sobie poradzi bez pomocy.
Ani na chwile nie można go spuścić z oka, co jest najbardziej
uciążliwe jak wstanie wyspany o piątej rano i buszuje po domu:) Ty
ledwo na oczy patrzysz a on słodki, roześmiany no dalej mama hopsa
hopsa! Przesadzam. Ostatnio nawet do 6.30 zdarza mu się pospać.

A przedszkole... w normie wszystko. 4 dni płaczu, potem już spokój.
Potem 2 tygodnie choroby i cała adaptacja od początku. Znowu płacz
przez 3 dni i potem juz spokój. Teraz tylko pyta co rano, czy
idziemy do pracy. Odlicza dni do weekendu. I jak mówię w sobotę, że
dziś nie idziemy do pracy to skacze na równe nogi z radości. Ale
zaakceptował obowiązki. Rodzice do pracy, Mateusz do przedszkola.
Taki life. Wierszyki mówi, piosenki śpiewa. Na zajęcia plastyczne
chodzi. Teraz po prawie dwóch miesiącach zaczyna inne dzieci po
imionach już pamiętać. Na początku się dziwiłam, że żadnych imion
nie zna. I co jeszcze, pięknie je. W domu zawsze byl problem ze
zjedzeniem obiadu, w przedszkolu razem z dziećmi nie ma żadnego
problemu.

Ja odczuwam w domu ulgę w codziennych obowiązkach odkąd Mati jest w
przedszkolu. Jednak to kilka godzin codziennie, kiedy w domu jest o
połowę mniej gwaru.

Pozdrawiam Was Foremki serdecznie:)
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Świętokrzyskie krze..
W Powsinie jeszcze w zeszłym roku były miejsca do ognisk - paleniska
obłożone kamieniami, nawet drewno było. Oraz ławy, stoły, tylko
prowiant zabrać. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: wrześniowe grzybobranie
W jednym z lokali pod Świętą Katarzyną zostaliśmy usunięci przez
obsługę. Urocza kelnereczka poinformowała nas tonem nie znoszącym
sprzeciwu, że oczekuje dużej grupy i obsługiwać, podawać i zajmować
się nami absolutnie nie zamierza. W związku z tym oblegliśmy budkę
gastronomiczną, gdzie z wielkim ukontentowaniem część pożarła gofry
z bitą śmietaną. Na szczęście z głodu nie padaliśmy, bo byliśmy już
po obiedzie skonsumowanym w PTTK i zależało nam jedynie na kawie i
czymś słodkim. Nie to nie. Nasza noga... itd.
Pełen kiełkujących grzybów las okazał się uroczym pensjonatem.
Pensjonat wykazał dużą klasę wystrojem, poziomem i otoczeniem.
Prawdziwa perełka. Na zewnątrz oczekiwało na nas miejsce biesiadne
wyposażone w pieco-kominko-ruszt z kamienia z kominem, stoły, ławy i
parkiet. Miejsce posiadało elektryczne oświetlenie i prąd
pozwalający na robienie hałasu radiem. Pomysł i wykonanie pierwsza
klasa, żadne tam prowizorki i blacha falista. Tuż obok znajdował się
kącik dla dzieci, który oczywiście użytkowaliśmy. Najbardziej
przypadły nam do gustu hustawki, na których robiliśmy buuuju buuuju,
że tylko podeszwy śmigały. Obsługa rozpaliła ogień i zaopatrzyła nas
w kaszanki, kiełbasy, karkówki, chleb, smalczyk, ogórki kiszone i
sałatkę z pomidorów. Do tego kawa i herbata. Z uwagi na temperaturę
w okolicach 5 stopni, ciepłe napoje i ogień były jak najbardziej na
miejscu. Z produktów własnych Groha i Edyta dostarczyły pyszne
wypieki, każdy coś tam w kieszeni przyniósł, różne nalewki, piwa,
wina, alkohole w przedziale od 7 do 70%. I jak zaczęliśmy
mieszać....
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: wizja Bożego Narodzenia.....
tak swoją drogą aby wyjaśnić generalnie zamysł całego przedsięwziecia tzn
zaprezentuje jak przedstawiony jest wniosek o tą całą imprezę zwiazana z
namiotem Rusza on w poniedziałek 1 grudnia i do świąt w srodku sprzedawane są
wszelkie rzeczy z nimi związane poczawszy od kartek pocztowych poprzez bombki,
choinki, lampki słodycze karpie na zabawkach i innych upominkach kończąc Przez
cały czas gra muzyczka świateczna i mozna takze spróbowac grzańca czytez
jakiegoś bigosu lub kiełachy z grila W weekendy wystepy np. góralskiej kapeli W
mikołaja oczywiscie spotkanie z mikołajem Takim moim marzeniem było by tez
zorganizowanie w namiocie w wigile 24 grudnia w godzinach popołudniowych
wieczerzy dla bezdomnych i samotnych w której sam bym z przyjemnością wziął
udział dzieląc sie z tymi ludzmi opłatkiem. W dwa kolejne dni swiat mozna by
tam zrobic koncerty koled itp. Natomiast dodatkowo chciałbym móc wykorzystac
tez namiot na sylwestra wreszcie po raz pierwszy mozna by zrobic w miescie
impreze z prawdziwego zdarzenia Porządne nagłosnienie, muzyka, bufet, toalety
Powiało by troszke wielkomiejska kultura w Gorlicach Jednak z dnia na dzien
jestem coraz mniej optymistyczny bowiem pojawiają sie problemy ze tak powiem
natury prawno - proceduralnej Technicznie jestem gotów jest namiot taki jak na
octoberfest z podłogą, ogrzewany z pełnym wyposażeniem typu ławy stoły scena
telebim bary grill Nic tylko zaczynac jesli bedzie zgoda ustawienie tego trwa
ok 48 godzin Zobaczymy moze w tym roku sie uda Mam nadzieje ze taka koncepcja
tez wam sie spodoba Giks przedstawiła ja ciut inaczej a to dlatego że nie miała
pełnych informacji odemnie Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kochani, doradźcie!
A może Kryjówka???
na Sławkowskiej?
W piątek nie powinno być dzikich tłumów, stół można zarezerwować, są tam dosyć
spore stoły-ławy.
Krew i Róża droga jak fix, żarcie dobre, ale na kolana nie zwala
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Nie jestem antysemita ale...
Nie jestem antysemita ale...
W ostatni piatek u w Norymberdze byly obchodzone dni Krakowa i 25 lat
wspolpracy tych dwoch pieknych miast.W zwiazku z tym w Wiezy Krakowskiej
gdzie jest fajna restauracja z pieknym tarasem pojawila sie ekipa z Krakowa
na czele z Panem Prezydentem Majchrowskim okolo 30 osob.Pomijam to ze po
okolo godzinie byli kompletnie "nawaleni" i dyskutowli z prezydentem
Norymbergii za pomoca rak /a gdzie tlumacz ?/ ale najwiekszym moim
zaskoczeniem bylo gdy zespol muzyczny ktory przyjechal z Krakowa gral muzyke
zydowska.Wystep trwal okolo 3 godzin i caly czas zydowska muzyka.Obok nas
siedzacy Niemcy slyszac ze rozmawiamy po polsku spytali czy to jest nasza
regionalna krakowska muzyka.Wtedy nie wytrzymalem i idac do toalety po
kolejnym piwie natknolem sie na jakiegos wielkiego "towarzysza "z wasem -
podobno wice K-kowa -i go grzecznie spytalem odkad to zydowskie zawodzenie
jest muzyka krakowska i kto wzial za to kase.On wybelkotal ze przekaze dalej
i uciekl.Obok tego zespolu niby z publicznosci tanczyla grupa mlodych zydow w
takt tej muzyki.Wszystko pieknie zaplanowane i zaaranzowane.
Na sam koniec juz po mojej interwencji zespol zagral od Krakowa jade.....
To byla promocja zydowskiej dzielnicy Kazimierz a nie miasta Krakowa i ktos
za to zaplacil....
Dlaczego nie pokazano naszych strojow krakowskich i zespolu
ludowego "Krakowiacy".Bawarczycy przy kazdym swiecie przebieraja sie w swoje
regionalne stroje ludowe i sa z tego dumni.Dlaczego nie bylo polskich potraw
Bigosu,Fasolki,krakowskiej kielbasy czy piwa Zywiec czy Okocim!
Przeciez to byla swietna okazja do promocji polskich wyrobow!!!
W innej czesci miasta przez dwa dni graly krakowskie kapele rokowe -byla to
wspaniala muzyka,ale jeden mankament.Nie bylo gdzie usiasc.A mozna bylo
ustawic stoly,lawy,serwowac piwo ,polskie jedzenie.To jest marketing ktory
nic nie kosztuje i jeszcze mozna zarobic.Widze ze komus nie zalezy na tym,lub
poprostu znowu jest na stanowisku osoba ktora o tym nie ma pojecia!!

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: gdzie zjeść walentynkową kolację???
polecam Cafe Motyl - bardzo przyjemna atmosfera, zapach kawy i maciupkie
pomieszczenie.
Jest jeszcze Pizzeria Corrado, podają nie tylko pizze, bardzo smacznie, wystruj
taki ala rustykalny - drewniane stoły, ławy. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Winiarnia na Krakowskim
U Hopfera.
Ciemne wnętrze. Wspólne stoły. ławy.
pani Stasia bodajże tam obsługiwała???
F.
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Stylowe Meble
Stylowe Meble
Usługi Stolarskie - Stylowe Meble Ogrodowe, Komplety ogrodowe , Stoły ,
ławy , Altany , Wiaty , Ogodzenia , Rzeźba , Donice, karmniki ,

Piękne wzornictwo ! Nie powtarzalny styl !

www.stylowemeble.telgom.pl

663-522-804 Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: jak nazwać ????
będą tam sprzedawane meble wypoczynkowe ( kanapy, sofy itd...) meblościanki,
biurka stoły , ławy , krzesła itp.... i szukam jakieś oryginalnej nazwy Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: SIERPIEŃ 2004
Hej

nareszcie znalazłam czas by popisać i od razu bardzo was szystkie przepraszam
za nie złożenie Światecznych życzeń ale przez te chrzciny nie miałam chwilki
czasu.
Przygotowania zaczęły się już w poniedziałek ale najwięcej pracy było w
czwartek i piątek.Upiekłam 10 kg schabu, 2 karkówki i 3 boczki, do tego
zrobienie kilku surówek do obiadu i sałatek uff...na szczęscie już po.A
chrzciny były na bagatela 40 osób ale przyszło tylko 35.Cała impreza odbyła się
tesciów którzy dysponują dużym salonem.Z sąsiedniej restauracji pożyczalismy
stoły, ławy i całą zastawę, ale naprawdę było warto.Wszyscy wpaniale się bawili
a nawet były tańce.Ostatni goscie wyszli dobrze po 24.
Kuba w Kosciele spisał się na medal, calutką mszę nawet nie zapłakał, jedynie
troszkę się skrzywił po polaniu główki ale odłożony do wózka momentalnie zasnął.
Dobrze że Kosciół był blisko bo mamusia zapomniała swiecy i trzeba było po nią
lecieć w trakcie mszy.Potem rownież jakby dziecka nie było, zawieźlismy do
tesciów łóżeczko więc czuł się jak u siebie w domku.
Wigilię spędzilismy u nas ale tylko w malutkim gronie ze względu na chrzciny,
byli tylko moi rodzice i tesciowie.Było bardzo skromnie ale przyjemnie ze
względu na dzieci.Był Mikołaj i przyniósł dużo prezentów.Zuzia najbardziej
cieszyła się z kasy i z wózka na zakupy (taki jak w supermarkecie)oraz
drewnianej kolejki która była kupiona też z myslą o Kubie.Kubus był zachwycony
Muzycznym Oceanem a krabika uruchamia kopiąc nóżkami (Zuzi też się bardzo
podoba więc można zagwarantować że nasze maluchy będą się nim bawić do 3 lat).

Kończę bo mam męża na urlopie i jest walka o komputer.

Ps.Sylwestra chyba spędzimy u mojej siostry a dzieci będą z rodzicami którzy
mieszkają piętro wyżej.Ja tak naprawdę za Sylwkiem nie przepadam bo często
zwykła impreza wypada fajniej niż ta jedna noc.


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Poszukiwanie dostawców z Polski
Poszukiwanie dostawców z Polski

Villaservice Suisse-Schweiz, szwajcarska firma wyspecjalizowana w
dostawach dla właścicieli willi i domków jednorodzinnych (już
istniejących, a nie w budowie) poszukuje ofert dostaw rożnych artykułów,
urządzeń, wyposażeń z Polski dot.  programu ogrodowego zawierającego np.:

- ogrodzeń posesji
- domków ogrodowych, altan, bud dla psów
- Wyposażenie placów zabaw.
- elementy małej architektury.
- płoty sztachetowe, rolbrodery, podesty, pergole, wiaty garażowe
- budownictwo szkieletowe drewniane całoroczne i rekreacyjne, garaże, płoty,
    parkany, - galanteria ogrodowa.
- domki dla dzieci, place zabaw,
- altany i altanki, okna drewniane, pergole, meble ogrodowe. - ozdób
przed domem
- płoty osłonowe pełne i ażurowe,
- kratownice - stojaki do pnączy,
- pergole, pawilony,
- płoty i podesty
- mostek, osłony śmietników,
- palisady, paliki, rolbordery,
- kwietniki,
- systemy balkonowe,
- meble ogrodowe,
- dziecięce zabawki ogrodowe,
- domki narzędziowe, Domy altanowe,
- wiaty i ściany garażowe,
- materiały montażowe, okucia
- tradycyjne budy dla psów.
- wiaty samochodowe
- huśtawki ogrodowe
- palisady,
- rollbordery,
- ogrodzenia,
- pergole, kraty, donice, podesty, stoły, ławy.
- wiatraki, mostki, studnie, hamaki, huśtawki, ześlizgi, altanki, wiaty,
zadaszenia - domki: letniskowe, narzędziowe, handlowe, inne konstrukcje
architektoniczne z drewna
- ogrodzenia z elementami kowalstwa artystycznego,
- bramy wjazdowe
- balustrady zarówno ze stali czarnej jak i z nierdzewnej w połączeniu
ze szkłem, drewnem i innymi nietypowymi materiałami,
- kraty, bramy, ogrodzenia.
---------------------------------------------------------------------------­-----
Uprzejmie prosimy o przedstawienie w skrócie (max 1 str. A4/produkt)
ofert zawierających:

- nazwa produktu
- zastosowanie
- zdjęcie cyfrowe
- koszt dla eksportu w rozbiciu na cenę odbioru w Polsce  i oddzielnie
cenę dostawy do Szwajcarii
- adres kompletny firmy
- nazwisko osoby kontaktu i bezpośredni email

W przypadku zainteresowania produktem prześlemy dalsze, dokładne
formularze opisowe celem wypracowania  zasad współpracy na rzecz ich
sprzedaży w Szwajcarii.

Villaservice Suisse-Schweiz
Postfach 1012
CH-1701 Fribourg

Kontakt w Polsce +48 606 64 20 81
lub
villaserv@swisspass.ch
Fax: ++41 26 684 27 26

Tomasz Piotr Sidewicz
   + 606 64 20 81
  bi@wec.lodz.pl

Interesuje Cię bezpośredni eksport twoich wyrobów - odwiedź www.wec.lodz.pl
Pomożemy Ci stworzyć atrakcyjną ofertę handlową a Ty nawiążesz
bezpośrednią współpracę z zagranicznym odbiorcą Twoich wyrobów.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Kilka rzeczy

Grzegorz Góra <grzegorz_g@poczta.onet.plw artykule
news:odtqusgn013gc63g0k0lpdr949rsvgm7hd@4ax.com pisze...


Wed, 18 Oct 2000 11:48:26 +0200; "Radek Teklak" <tek@promail.pl
...i nie odezwałbym się, gdybym nie przeczytał tego:

| No, już to widzę/słyszę. W tle przygrywa kwartet smyczkowy, goście
| dystyngowanie siorbią wino i poskubują z talerza najnowsze wytwory spod
znaku
| 'hojte kuture' czyli ćwiara kartofla bez omasty, trzy groszki konserwowe i
| filet ze słabo wyrośniętego królika miniaturki, kelnerzy we frakach i
muszkach
| wirują po parkiecie, błyskając tacami, ładnie ubrany barman miesza drinki a
z
| kuchni sączą się piękne zapachy

Brrr, Radek, no coś Ty!


Aaaaa... bo mnie zmyliły te baby. No tak mi się jakoś napisało o miejscu, w
którym nie chciałbym jeść niczego.


Biki tak se tylko podziobał, a pod pojęciem 'wyrafinowana muzyka'
rozumiał pewnie własne śpiewy ;) {lub innych warsiaskich
'podparasolkowo-piątkowych' Pavarottich}.


O tototototo. W rogu sali siedzi pan z gitarą, który potrafi zagrać wszystko o
co poproszą go goście (oprócz Łiski moja żono bo nie mogę już tego słuchać). I
jeszcze żeby tak zagrał coby lud tłumnie zgromadzony w lokalu mógł sobie
pośpiewać.


;)


Wiem że ;) ATSD nos ci urwało?


| W pręgierzowej knajpie powinno być przede wszystkim swojsko,
| znaczy się drewniane stoły, ławy, bar. Dużo półek, półeczek a na nich słoje
| pełne smakowitości wszelkich, flasze pełne i półpełne (puste mnie drażnią),
| kielichy fantazyjne. No takie tam, wiecie.

Wiemy, wiemy. I drzwi jak w saloonach. I żółte oświetlenie. Wiemy,
wiemy, myśleliśmy o tym nie raz...


Lampy sodowe? ;-O Drzwi jak w salonach - zdecydowanie tak. Do tego swojski
klimat, ciepełko, wszyscy z barmanem na ty, kufle stałego klienta, ogórki
kiszone w słoju na ladzie, w rogu działający kominek. Ja już wiem, co mogłoby
mi sprawiać w życiu frajdę. Ano barmanowanie w takim właśnie lokalu.


| I jedzenie swojskie też. A muzyka
| wyrafinowana? Czy ja wiem. Też może być. Co zaś do awanturujących się
gości -
| nie przewiduję. Nie da się im po prostu powodu do awantur.

Albo z piwnicy wytoczyć bekę siary, szufelkę żaru, metalowe pręty i od
razu pod pryngra delikwenta!


Ale to tylko w kąciku pręgierzowym ;-) Albo wpuszczać ludzi tylko w
garniturach bo przecież wiadomo, że klient w garniturze jest mniej
awanturujący się.

Radek MWZ Peace III dzień 23

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Stawno
Stawno
Głos Koszaliński

Stawno czeka na gości
Kilka lat temu trudno tu było złowić jakąkolwiek rybę. Właściciel jeziora
Łąka nie radził sobie z kłusownikami. Dzisiaj pływają tutaj dorodne okazy.


Turyści chętnie kupują licencje na połów ryb w jeziorze Łąka. W okolicy krąży
plotka o 20-kilogramowych karpiach zamieszkujących wody jeziora. (Krzysztof
Bednarek) A kłusownicy? Omijają zbiornik z daleka. Wolą nie narażać się
mieszkańcom.

Pięć lat temu w Stawnie zamieszkał Krzysztof Zacharzewski, z wykształcenia
filozof, obecnie dyrektor Biura Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno-
Gospodarczych Powiatu Drawskiego w Złocieńcu. To on wpadł na przewrotny
pomysł.

Z należącego do Gospodarstwa Rybackiego w Złocieńcu jeziora Łąka, z którego
wcześniej kłusownicy bezkarnie wyławiali ryby, postanowił z pomocą
mieszkańców zrobić atrakcję turystyczną. Kłusownikom, których we wsi nie
brakowało, zaproponował rolę gospodarzy i strażników jeziora.

Pomysł podchwycił Mariusz Bryła, dyrektor Gospodarstwa Rybackiego. Krzysztof
Zacharzewski napisał program pod wymownym tytułem "Z kłusownika na
przewodnika”. Uzyskał akceptację i dofinansowanie Fundacji Wspomagania Wsi.
Mieszkańcy podpisali z Gospodarstwem Rybackim porozumienie na użytkowanie
jeziora. Pieniądze z FWW przeznaczyli na zarybianie i zakup łodzi.

W czynie społecznym wybudowali plażę nad jeziorem, pomosty dla wędkarzy,
stoły, ławy i wędzarnię ryb. Po wpuszczeniu do jeziora narybku, rozpoczął się
najtrudniejszy etap programu.

- Jeziora pilnowali mieszkańcy. Oni dobrze znali nawyki kłusowników. Chcieli
sprawdzić się w nowej roli. Były nocne kontrole, zdejmowanie nielegalnie
postawionych sieci. To była próba sił - mówi Krzysztof Zacharzewski. - Po
pewnym czasie kłusownicy zrezygnowali. Nadal jednak trzeba być czujnym, bo
sporadyczne przypadki kłusownictwa się zdarzają.

We wsi powstało Stowarzyszenie pod nazwą Ośrodek Wspierania Wsi Stawno.
Mieszkańcy wiedzą już, że ich jezioro ma być przynętą na... turystów, którzy
będą się tutaj zatrzymywali i zostawiali pieniądze. Przy wjeździe do wsi wisi
tablica: licencję na połów ryb w jeziorze kupić można w gospodarstwie nr 53.

Turyści kupują licencje, bo jezioro jest zasobne w ryby, a opowieści o 20
kilogramowych karpiach zamieszkujących wody jeziora rozeszły się po okolicy.
W ubiegłym roku 25 mieszkańców wsi zdało egzamin na kartę wędkarską. Są wśród
nich - byli już - kłusownicy. Od dwóch lat we wsi organizowane są imprezy
mające przyciągnąć letników: "Święto Łąki” i "Festyn rybny”.

- Zarobionymi w ten sposób pieniędzmi dzielimy się z Gospodarstwem Rybackim.
Właśnie organizujemy wycieczkę dla mieszkańców nad morze. Z kutra będziemy
łowić dorsze. Chętnych nie brakuje - mówi Krzysztof Zacharzewski.


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Sanatorium w Zagórzu-niedaleko od Radości
Mam trop powstańczy! Jeśli te grupy powstańców działały w pobliżu Wiązowny to
napewno z ich działaniami (może któryś z nich zginął koło Zagórza?) wiąże się
ten pamiątkowy krzyż koło Zagórza:
www.wiazowna.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=22&lang=
Szlak Glinianka - Rudka (ok. 1 1 km)
Na tej trasie Świder mniej znany, bystro płynący wśród wysokich brzegów, o
wodzie burzącej się na kamiennych progach. Początek szlaku w centrum Glinianki,
obok drewnianego kościoła z poł. XVIII w. We wsi Izba Regionalna (tkactwo,
wyposażenie wnętrz) prowadzona przez Koło Gospodyń Wiejskich. Centrum wsi
stanowiło ongiś rynek miejski. Osada Gliniany (nazwa pochodzi od gliniastego
podłoża rzeki) otrzymała w 1557 r. prawa miejskie jako Wawrzyńczewo, utraciła
je jako Glinianka w 1820 r. Opodal kościoła stał w XVI.I w., kryty gontem,
drewniany ratusz.

Opuszczamy wieś i udajemy się nad Świder. Morenowe głazy tworzą w korycie rzeki
niewielkie progi, tzw. szypoty. Mijamy park podworski ze starym drzewostanem
(dęby klony modrzewie/. Za nim-cmentarz z grobami żołnierzy polskich z lat
1920, 1939, 1944. Koło, wsi w 1863 r., stoczyli walkę powstańcy z oddziału
Ziemomysła Kuczyka. Następny odcinek prowadzi szosa ku Woli Karczewskiej.
Mijamy most na Świdrze i jazz, obok stary bór sosnowy i pętla autobusowa z
dogodnymi połączeniami do Otwocka. Poniżej Woli Karczewskiej zaczyna się
najpiękniejsza część doliny Świdra, który tworzy tutaj niezwykle malowniczy
przełom. W korycie rzeki głazy,szypoty, miejscami podmyte brzegi, wysokie
urwiska, bystry prąd. Dochodzimy do Złotego Kanionu - wąskiego jaru, w którym
płynie struga Stok. Dalsza trasa nad Świdrem - cały czas lasem, miejscami
wysokim brzegiem. Po przeciwnej stronie- widok na wzgórza w okolicy wsi Kopki.
Obok działek letniskowych - miejsce wypoczynku (deszczochrony, stoły, ławy,
kominek, studnia, parking, WC/. Ponowny powrót nad Świder. Po drodze mijamy
stary młyn wodny, Adamówkę i chybotliwa kładka przechodzimy na druga stronę
rzeki. Kolejne miejscowości na trasie to Wólka Mlądzka, a potem Rudka z
ośrodkiem wypoczynkowo-turystycznym "Rudka" (noclegi, pole namiotowe, bar,
sanitariaty), W II poł. XIX w. był tu młyn wodny i karczma z zajazdem. Przed
1939 r. kopano tu glinę. Urobek przewożono kolejka robocza do cegielni w
Teklinie, której pozostałością jest staw, zwany dołami Goldmana (od nazwiska
właściciela).
W 1863 r. na szosie oddział powstańców mjr Józefa Jankowskiego zaatakowali
konwój carski prowadzący 140 Polaków wziętych "w sołdaty", z których 40 zdołało
zbiec (pamiątkowy krzyż przy szosie).
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: nad morze z dwulatkiem
A ja polecam Świnoujscie. jestem zachwycona samym miastem, w którym jest
ogromnie dużo miejsc do
spacerów, po prostu nie mozna sie nudzić. Plaża piękna , baaardzo szeroka, super
gladziutki piasek. Przyznam,ze ja co roku jestem gdzies na nad naszym Baltykiem,
ale ten piach równa się tylko temu z Helu.
Duzo miejsc do zabawy z dziećmi, bardzo fajne place zabaw, równiez i na plaży,
przy samej plazy, w parku. Atrakcje na niepogodę, czyli port, promy, zwiedzanie
twierdz, do których dochodzi się pięknym laskiem. No miodzio.
Zas samą kwatere polecam z czystym sercem. Wlaścicielami sa starsi państwo,
przesympatyczni i bardzo za dziećmi . Emerytowany marynarz, który zresztą
chętnie opowiada o swych morskich przygodach, ale jak ktoś się interesuje, sam
się nie narzuca.
Do dyspozycji są w takim odrębnym nowo wybudowanym domu apartamenty dwupokojowe,
przy czym pokoje naprawdę duże i to oba, duża łazienką i aneks w pelni
wyposażony ( nie ma mikroweli) . Ale poza tym sprzęt i wyposażenie nowe, nie
oszczędzają na tym. Każde mieszkano z osobnym wysjciem na super zadbany i spory
ogród. Krzeselka, stoly , lawy, grill do dyspozcji kazdy ma.A druga częśc tych
apartamentów ciut starszych w drugim pawilonie. Ja tam bylam walsnie.
Wózek bez problemu trzymalam u pana właściciela w wielkim garażu. Samochod
bezpieczny na posesji.
ma tez łóżeczko turystyczne dla dziecka.
Koszt tez ok, wg mnie, bo za ten apartament, gdzie w sumie mogłyśmy się z mamą
ganiać, bo taki duży zapłaciliśmy 100 zl. czyli po 50 na osobę plus dziecko
bezplatnie
Jak bylo kilka chlodnych nocy,to bez problemu pan nam włączył ogrzewanie
centralne bez żadnego proszenia.Sam się nawet zatroskał,że moze dziecku chlodno
Zapomnialam jeszcze dodać,że przepiekne tereny spacerowe są też w Niemczech, w
granicznym ze Świnoujściem Ahlbecku i kolejnych miejscowościach, wzdłuż których
ciagnie się tez cudna promenadka. Ma ona tę przewagę nad polską, że co kilkaset
metrów są toalety, nie dosć, ze bezplatne to wyposażone jesze w pokój do
przewijania dzidzi.
No generalnie naprawdę bardzo polecam.

I nie ma się co zrażać, ze to wieksze miasto. ja akurat jestem zwoleninczką
większych, bo raz,że ludzie sie tam jakos bardziej rozejda i nie ma takich
tłumów, jak w mniejszych i tez popularnych, gzdie w sezonie nie przejedziesz
wżózkiem, bo wszysscy ta sama ulica idą, a dwa,że baza gastronomiczna jest
lepsza, bo w tych małych głownie smażalnie, a takie małe dziecko, jelsi nie jest
juz na słoikach to lepiej by zjadlo taki " normalny" obiad.I tam tez są takie
możliwości.
A oto link:
www.nocleg.e-swinoujscie.pl/index.html
jakby co to pytajcie.


Przegldaj wicej wypowiedzi

 
 
Podstrony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates