łodzie ratownicze

Index
Patrzysz na posty znalezione dla hasa: łodzie ratownicze
 




Temat: titanic, pianista
On Fri, 1 Nov 2002 23:08:05 +0100, "Biały"


<bi@krzysztofbielenin.comwrote:
Statku zrobili replikę 1:1 ale ani razu nie wypłynął poniewaz to tylko
makieta.


Replika byla w troche mniejszej skali, ale i tak nikt nie zauwazyl :)


Soft to albo LW albo Maya ale może ktoś wie dokładniej...


W LW modelowali statek; zrobili caly projekt hallu (okolo 1,2mln
scianek), na podstawie ktorego pozniej go stworzono; lodzie ratunkowe
i chyba jeszcze kilka pomniejszych rzeczy.
Efekty w LW robila nie istniejaca juz firma Station X Studios.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Dzisiaj w Gdyni bedzie CZARNY KSIAZE...

BLACK PRINCE
to imie dosc ladnego, ekskluzywnego statku pasazerskiego, jaki dzisiaj
bedzie mozna zobaczyc w Gdyni.

Wiecej o nim (takze ceny biletow na wycieczki, ktorych zawiniecie do Gdyni
stanowi jeden z punktow programu) na witrynie o zegludze pasazerskiej i
turystyce morskiej:
www.admis.com.pl/pax

Klub Milosnikow Statkow i Okretow
www.admis.com.pl/morze/kmsio.html

Stocznia Ustka - lodzie ratunkowe i ratownicze, jachty, motorowe lodzie
rekreacyjne, etc.
www.admis.com.pl/ustka

23 czerwca, podobno o 10:00, w Stoczni Nauta odbedzie sie uroczystosc
chrztu holownika HEROS - nie najnowoczesniejszego, ale jednego z
najnowoczesniejszych holownikow na Swiecie.
Matka chrzestna nowego holownika portu gdynskiego bedzie Franciszka
Cegielska - prezydent Gdyni.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Zagadka grecka
In article <9ukidr$mv@news.tpi.pl, arj@wp.pl says...


Czym się różni krokodyl ?
.
Krokodyl różni się tym, że w wodzie może pływać, a na lądzie nie !


dwaj angole wybrali sie na splyw nilem luksusowym liniowcem. niestety,
lajba zatonela i obaj znalezli sie w wodzie na jakims drewnie. jeden
zaczyna narzekac, ze kraj pelen syfu, piramidy brudne, statki dziurawe,
herbata nie smakuje, a juz woda w nilu wyjatkowo blotnista.
na to drugi: "fakt, ale za to lodzie ratunkowe maja tu firmy Lacoste"

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: zarządzenie

<Glodows@zus.plwrote in message



| tiaaa...

| a świstak siedzi i nagrywa ;)

Tfu  ...
Chyba ZAWIJA?


A kto go tam wie, co on tam kombinuje...

vacik
dwaj angole wybrali sie na splyw nilem luksusowym liniowcem. niestety,
lajba zatonela i obaj znalezli sie w wodzie na jakims drewnie. jeden
zaczyna narzekac, ze kraj pelen syfu, piramidy brudne, statki dziurawe,
herbata nie smakuje, a juz woda w nilu wyjatkowo blotnista.
na to drugi: "fakt, ale za to lodzie ratunkowe maja tu firmy Lacoste"

Andrzej B

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Znowu sprzedaż broni=>więzienie?

Użytkownik Czuryl <czu@friko5.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9u0iui$jq@korweta.task.gda.pl...


Jakiej broni, Mic ? Toć to były łodzie BEZ uzbrojenia.
To jakaś kaczka prokuratorska.  "Łodzie bojowe" ! Też coś !


Słuchaj. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że to były docelowo
łodzie patrolowe. Świadczą o tym choćby podstawy pod km.
Ale nie to jest ważne, bo oficjalnie to łodzie ratownicze.
Chodzi o to, jak organy państwowe nastawione są do sprzedaży, czegoś, co
tylko _może_ być okrętem.
Tak samo jak do reszty zbrojeniówki.
Władze innego państwa cieszyłyby się, że upadające firma znalazła klienta.


10 sztuk za 800tys $ !  He he.
Kolejna dmuchana afera, która umrze cichutką śmiercią naturalną.


...wraz ze Stocznią

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Jedzenie awaryjne [srednio OT]
To co wymieniles to 500 gram. W przypadku racji awaryjnych
dla lodzi ratunkowych - 500 gram to wazy racja na dwa dni.


Koszta znaczaco mniejsze od 5USD
(czyli, o ile dobrze pamietam kurs, ca.18PLN).


5 USD to wlasnie ta polkilogramowa porcja dwudniowa.


Pytasz oczywiscie o jedzenie, w przypadku plynow to jeszcze
_minimum_  1,5 litra wody.


Wlasnie to mnie zaciekawilo w opisach tych racji zywnosciowych
przeznaczonych dla lodzi ratunkowych, ze podkresla sie wyraznie,
ze calosc jest skomponowana tak, zeby ulatwiac utrzymanie wody
w organizmie, trawic przy malej ilosci wody, nie wzmagac
proganienia. (W koncu to lodzie ratunkowe...)


paczka gumy do zucia, mietowa (10g).


A to to tak, obowiazkowo.
:-D
Tradycyjne rozwiazanie to kanapki i jaka na twardo,
rozwiazanie ekstremalne - sporzadzic breje z mleka w proszku
pelnego, i dowolnego tluszczu. Breja najlepiej smakuje na oleju
kokosowym, ale diablo trudno go w Polsce tanio kupic.
:-)

Michal

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Amfibia

Dariusz K. Ladziak <la@ite.waw.plwrote:

: marszowymi, ale niespecjalnie zwrotne. Natomiast pojazd do akcji
: ratowniczej powinien osiagac predkosci troche wieksze od predkosci
: pradu wody zaczynajacego byc groznym dla budynkow - wiecej nie musi,
: bo jak pojdzie fala z przerwanej zapory i budynki zniesie to i tak nie
: ma juz czego ratowac. Ja to oceniam wlasnie na min. 10 wezlow, to daje

Miałem przyjemność kiedyś podziwiać łodzie ratownicze rzecznej straży
pożarnej w Yorkshire. Były właśnie takie, jak byś sobie życzył: circa
6 metrów długie, 2 m szerokie, płaskodenne, z silnikiem dużej mocy
i mozliwością sterowania strugowodnego.

: wwarunkacch przekraczajacych zdolnoscci manewrowe na wodzie puszczona
: w miasto czy wies amfibia ciezka typu transportera opancerzonego moze
: spowodowac wiecej szkody niz pozytku.

To tak samo, jak ciężarówka na oblodzonej jezdni...

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: hipotermia a NZK
      Witam

Arbitralnie przyjęta zasada pozycji poziomej jest w warunkach


ratownictwa wodnego bardzo trudna do realizacji - stąd pomysły odginanych
dziobów lub burt łodzi ratowniczych


     Odchylane dzioby lodzi ratowniczych doskonale zdaja egzamin w
przypadku wyciagania poszkodowanego z wody ulozonego na desce
ortopedycznej, u ktorego zachodzi podejrzenie urazu kregoslupa; np
zawodnicy na zawodach motorowodnych.

     Pozdrawiam
     TOMek

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: hipotermia a NZK

Witam


Kazdy nieprzytomy w wodzie, o ie nie widzieliśmy jak się "po prostu" topił,
powinien być traktowany jak osoba po urazie, m.in, kręgosłupa szyjnego, a
już zwłaszcza na płytkiej wodzie !!! Stąd kołnierz, nosze typu deska i
przeszkolenie to niezbędne atrybuty ratownictwa wodnego - kapieliskowego
też. Zarząd WOPR rozumie problem i czyni heroiczne wysiłki, aby osiągnąć
profesjonalny poziom ratownictwa na obsługiwanych kapieliskach, niestety
dużo zależy od środków finansowych...


  Niestety finanse w kazda sfere ratownictwa ingeruja :(
  Czy jednostki ratownictwa wodnego dzialajace przy PSP
  posiadaja wlasnie takie lodzie ratownicze ( z opuszczanym dziobem )?

  Pozdrawiam
  TOMek

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: hipotermia a NZK


  Niestety finanse w kazda sfere ratownictwa ingeruja :(
  Czy jednostki ratownictwa wodnego dzialajace przy PSP
  posiadaja wlasnie takie lodzie ratownicze ( z opuszczanym dziobem )?

  Pozdrawiam
  TOMek


 Nie ma takiego standardu, po części dlatego, że PSP praktycznie nie
przybywa do poszkodowanych w zespołach tak małych, żeby nie mogły użyć noszy
typu deska i kołnierza i dźwignąć poszk. na łódź, a po części dlatego, że
dotychczas nieczęsto ratowano ludzi mających jakiekolwiek szanse... - to się
zmienia..
Pozdr. Ignacy

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Samochod w Odrze a problem pletwonurkow.

Jerzy Nowicki napisał(a) w wiadomości: ...

dla wyjasnienia nie posiadamy smiglowcow ani lodzi


ratowniczych] ,pierwsze lodzie ratunkowe pojawily sie po godzinie


To rzeczywiscie macie nie wesolo, w Gdansku po Motlawie i Wisle kreci sie od
groma wszelkiego rodzaju "sluzb" (Kapitanat Portu, Policja, nawet Straz
Miejska, o "antyterorystach" na swoich rakietach nie wspomne).
Jest tez Straz Pozarna Zarzadu Portu Gdańsk dosc dobrze wyposazona.
Inna sprawa czy w razie wypadku znalazly by sie tam gdzie trzeba.

Pozdrowienia Jurek
Jerzy Makiela
jur@friko2.onet.pl
jur@free.koti.com.pl

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Samochod w Odrze a problem pletwonurkow.
I tylko zazdroscic.
Pozdrowienia dla trojmiasta
Jerzy nowicki

Jerzy Makieła <jur@friko2.onet.plwrote in message


DQF12.3926$oE.814@news.tpnet.pl...

Jerzy Nowicki napisał(a) w wiadomości: ...

dla wyjasnienia nie posiadamy smiglowcow ani lodzi
| ratowniczych] ,pierwsze lodzie ratunkowe pojawily sie po godzinie

To rzeczywiscie macie nie wesolo, w Gdansku po Motlawie i Wisle kreci sie
od
groma wszelkiego rodzaju "sluzb" (Kapitanat Portu, Policja, nawet Straz
Miejska, o "antyterorystach" na swoich rakietach nie wspomne).
Jest tez Straz Pozarna Zarzadu Portu Gdańsk dosc dobrze wyposazona.
Inna sprawa czy w razie wypadku znalazly by sie tam gdzie trzeba.

Pozdrowienia Jurek
Jerzy Makiela
jur@friko2.onet.pl
jur@free.koti.com.pl


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Festyn nad Odra
Wszystkich chetnych zapraszam w sobote na festyn miedzy mostem grunwaldzkim
a mostem pokoju.

W programie:
regaty optymistow, pokazy ratownictwa!!!!!  prawdopodobnie przejazdzki
lodziami ratowniczymi za drobna oplata, i oczywiscie pelno innych imprez na
ladzie,

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: nORYMBERGA NIELEGALNA
Marek Aszyk napisał(a):


Tak to już jest, jeśli chce się prowadzić wojnę totalną. Zanim zacznie się
oskarżać Aliantów o barbarzyństwo, może należy odpowiedzieć na pytanie, kto
rozpoczął taką wojnę i dlaczego druga strona nie ma prawa także prowadzić
wojny a taki sposób.


No dobrze... to jakie miasta Japonczycy postanowili zrownac/zrownali z
ziemia, bo tak?
A na takim np. Atlantyku to wojne totalna zdaje sie rozpoczeli
Brytyjczycy - zadufani w potege RN.
Na poczatku dowodcy U-bootow probowali nawet ratowac/pomagac rozbitkom,
holowac lodzie ratunkowe w strone ladu, etc.
Przeszlo im po tym, jak zaczely ich w trakcie tej czynnosci atakowac
bombowce RAF.

Zbyszek

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: nORYMBERGA NIELEGALNA
Zbyszek Tuznik napisał(a):


No dobrze... to jakie miasta Japonczycy postanowili zrownac/zrownali z
ziemia, bo tak?
A na takim np. Atlantyku to wojne totalna zdaje sie rozpoczeli
Brytyjczycy - zadufani w potege RN.
Na poczatku dowodcy U-bootow probowali nawet ratowac/pomagac rozbitkom,
holowac lodzie ratunkowe w strone ladu, etc.
Przeszlo im po tym, jak zaczely ich w trakcie tej czynnosci atakowac
bombowce RAF.


Już 6 września 1939 r. jeden z U-Bootów napotkał brytyjski statek
handlowy z zamaskowanym uzbrojeniem, z którego otworzył ogień do
U-Boota, gdy ten podchodził celem sprawdzenia ładunku.

Laconia-Befehl to dopiero 1941 rok.

US Navy była jeszcze lepsza - pierwszym rozkazem, jaki otrzymały
amerykańskie okręty podwodne, był rozkaz rozpoczęcia nieograniczonej
wojny podwodnej z Japonią.

Ciekawe, że Doenitza skazano w Norymberdze na 10 lat. Zdaje się, że już
wówczas w obronie niemieckiego admirała wystąpili oficerowie Royal Navy,
  którzy w czasie wojny zajmowali się osłoną konwojów.

Pozdrowienia

Jan Szkudliński

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Polsce najprawdopodobniej nie grozi powódź
Wiecie co, jak tak slucham calej tej suchej gadki naszych wladz
to mi uszy opadaja... powiedzcie coz takiego sie zmienilo
od '97? Ze wiemy jak szybko powodz potrafi zabrac nawet
kilkusetletni dorobek narodowy? Bo mamy kilka lodzi ratowniczych
wiecej.. no to super, a poza tym? Normalnie plakac sie
czlowiekowi chce - zywiol to zywiol, a gloszenie ze u nas
powodzi nie bedzie "bo pogoda sie poprawia i nie bedzie wielkich
opadow" to najglupsze za przeproszeniem zapewnienie dla
spoleczenstwa. Woda przyjdzie po ziemi - nie z nieba! Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: 60. rocznica największego nalotu na Tokio
relacja Edgar’a L. Jones
Amerykański korespondent wojenny Edgar L. Jones napisał w lutym 1946, a więc
krótko po II W.S. następujące podsumowanie :

„ Co sobie ci cywile wyobrażają, że jaką prowadziliśmy wojnę ?

· Myśmy z zimną krwią zabijali jeńców,

· Niszczyliśmy szpitale,

· Zatapialiśmy łodzie ratunkowe,

· Zabijaliśmy nieuzbrojoną ludność cywilną albo się nad nią
znęcaliśmy,

· Rannym ukręcaliśmy głowę,

· Umierających i żywych wrzucaliśmy do jednego dołu.

· Na Pacyfiku gotowaliśmy czaszki naszych nieprzyjaciół, by z nich
zrobić zastawę stołową dla naszych narzeczonych, albo

· Rzeźbiliśmy z ich kości otwieracze do listów. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Artykul dla felusiaka
Enron to nic.Ci co nakrecili ten Ponzi scam sa ponad wszelkim
prawem.Cala ta banda sama nie jest pewna jak to sie wszystko
skonczy,przygotowali "lodzie ratunkowe" a "samoloty sa
zatankowane".Tacy jak ten falus to prowokatorzy na ktorych jest
jedyna metoda: galez pierwszego drzewa. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Czy dojdzie do wojny amerykańsko-chińskiej?
buahhaahah...skad ty radiomaryjniak masz tych
zachodnich analitykow ktorzy pisza takie bzdury o chinskiej marynarce??

chyba ze w slowie "liczniesza" zawiera sie np pontony i lodzie ratunkowe :)

ale ty bredzisz. boze.gdzie takie oszolomy sie rodza? :)
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Czy dojdzie do wojny amerykańsko-chińskiej?
Jesteś śmieszny dyletant - zajrzyj sobie do specjalistycznej prasy (w Polsce
np. Okręty wojenne" i "Morza, statki i okręty") czy tzw. roczników flot
wojennych a zobaczysz ile rocznie ChRL buduje u siebie okrętów wojennych i
jakiej to są klasy okręty.
Myślisz że mają tylko pontony i łodzie ratunkowe - budują nowoczesne
krążowniki, niszczyciele, okręty desantowe, łodzie podwodne - a rozwiązania
techniczne (m.in. napęd i uzbrojenie) z powodzeniem konkurują z zachodnimi. A
teraz przymierzaja się do budowy pierwszych (zbudowanych u siebie) lotniskowców.
To nie jest uzbrojenie obronne (defensywne). Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Czy dojdzie do wojny amerykańsko-chińskiej?
nasrallah napisał:

> zachodnich analitykow ktorzy pisza takie bzdury o chinskiej marynarce??
>
> chyba ze w slowie "liczniesza" zawiera sie np pontony i lodzie ratunkowe :)
>
> ale ty bredzisz. boze.gdzie takie oszolomy sie rodza? :)

Moze tu?:

Navy League of the United States
2300 Wilson Boulevard Arlington, VA 22201-3308
703.528.1775
FAX 703.528.2333

"it would be unwise to dismiss the PLAN as a "paper tiger." In the coming
de-cades, the Chinese Navy presents the real likelihood of expanding its
capabilities significantly. As it does so, it also is likely that Beijing will
increasingly view the Navy as a mechanism to exert pressure on China's neighbors
and to assert its influence regionally.

While it is unlikely to develop the capability to challenge the U.S. Navy for
control of the seas, it is quite possible that the PLAN will, within two
decades, develop a Navy with regional capabilities second only to Japan's. The
degree to which these developments constitute "storm clouds on the horizon" will
depend as much on U.S. diplomacy in the coming years as on the ability of the
United States and its Pacific allies to maintain a strong regional-defense posture."
www.navyleague.org/seapower/chinas_navy_today.htm

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: USA/ Mówi załoga B-1, która polowała na Saddama
Gość portalu: Jar napisał(a):

> Tak ogolnie to znow duzo szumu a malo konkretnych informacji.
> Moze znasz jakis kodeks rycerski z XII wieku na ktory mozna by
> sie powolac?

Oczywiscie, sa pewne niepisane reguly, ktorych jednak sie przestrzega. Podam ci
przyklad. Podczas wojny w Pln Afryce Rommel przypadkowo natknal sie (osobiscie)
na angielski lazaret. Obejrzal rannych, zapytal lekarzy czy czegos potrzebuja,
obiecal dostarczyc niazbedne lekarstwa i odjechal. Wedlug pisanych regul,
winien byl wszystkich wziac do niewoli, jednak tego nie uczynil. To odroznia
czlowieka honorowego od takiego, ktory nie wie co to slowo znaczy.

SA tez sytuacje, kiedy slepe przestrzeganie "pisanych" regul jest niesluszne.
Po zatopieniu 'Laconii' przez niemieckiego U-Boota, kapitan tej lodzi
zorientowal sie, ze nie byl to transportowiec wojskowy, a okret pasazerski
przewozacy wloskich jencow. Wynurzyl sie, wzial na poklad rozbitkow i zaczal
holowac lodzie ratunkowe. Powiadomil o tym dowodztwo otwartym tekstem, zeby
Anglicy mogli sie o tym dowiedziec. Lotnictwo brytyjski obserwowalo konwoj, a
Amerykanie przylecieli i zbombardowali U-Boota.

Ale co ty, kolego mozesz o tym wiedziec. Latwiej jest rzucac frazesy i probowac
osmieszyc rozmowce, zwlaszcza jesli sie nie ma nic do powiedzenia. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Ustalili dane dziewczynki uratowanej z katastro...
Dziecko utrzymało się na falach, ponieważ...
Dziecko utrzymało się na falach, ponieważ miało kamizelkę ratunkową, jak i
pozostałe, wyłowione przez łodzie ratunkowe zwłoki. Dodatkowo trzymało się
dużej pływającej części wraku maszyny. Poza tym dziewczynka nie pływa dobrze,
a nie "nie potrafi pływać".

leo / 4mare.com/blog_pl Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Gronkiewicz-Waltz: Jeżeli nie będzie metra, to ...
Mostow tez nie trzeba, mozna przeplynac Wisle
Latem jest cieplo, kibice to zdrowi ludzie i umieja przeplynac
Wisle, zeby dostac sie na stadion. Ratusz wygospodaruje lodzie
ratunkowe.
Jaki pan, taki kram, Gronkiewicz podaj sie do dymisji, bo robisz
wstyd warszawie. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Gronkiewicz-Waltz: Jeżeli nie będzie metra, to ...
4gr napisał:

> Latem jest cieplo, kibice to zdrowi ludzie i umieja przeplynac
> Wisle, zeby dostac sie na stadion. Ratusz wygospodaruje lodzie
> ratunkowe.
> Jaki pan, taki kram, Gronkiewicz podaj sie do dymisji, bo robisz
> wstyd warszawie.

Wstyd robi bo otwarcie mówi, że w 4 lata się linii metra pod/nad rzeką wybudować
sensownie nie da? Sensownie w sensie opłacalnie (ekonomicznie). Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Afganistan: Oficerowie udawali, że patrolowali żeb
Wlasnie przypomniala sie mnie mila oku scenka jak na "Tytanicu"
jeden z oficerow stojacy przy opuszczaniu lodzi ratowniczych strzela
sobie w glowe stojac na bacznosc bo to czlowiek honoru.No i z
miejsca w tej pozycji laduje w wodzie zapewnie ku uciesze
pozostalych. Bedzie o jedno miejsce wiecej. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Lubawa - warto teraz wejść? jak myslicie
Zarząd LUBAWA S.A. informuje, że Spółka podpisała porozumienie o wymianie
doświadczeń
oraz zacieśnianiu współpracy handlowej z hiszpańską firmą Rosich. Prowadzone
rozmowy
dotyczą kooperacji w zakresie wspólnych dla firm Rosich oraz Milagro-
Powlekarnia sekcji
produkcyjnych odpowiedzialnych za powlekanie tkanin.
Firma Rosich jest hiszpańskim producentem tkanin powlekanych. Roczne obroty
spółki
wynoszą ok. 50 mln euro. Milagro-Powlekarnia zajmuje się pokrywaniem tkanin
mieszaninami
klejów kauczukowych oraz produkcją specjalistycznej konfekcji technicznej z
tkanin
gumowych. Firma produkuje m.in. łodzie ratunkowe oraz pneumatyczne, odzież
przeciwchemiczną, namioty, zbiorniki do transportu paliw oraz wody. LUBAWA S.A.
kupiła
zorganizowaną część przedsiębiorstwa Milagro-Powlekarnia w kwietniu 2006 roku. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Nie zmienią się stawki w podatku PIT
Najgorsze jest to ze sytuacja przypomina rozkradanie resztek
tonacego okretu (bo stery silniki i paliwo juz dawno skradziono)
teraz kradna juz lodzie ratunkowe i szalupy .. co gorsza nie ma
widokow aby ktokolwiek mogl na to cos poradzic - rzad jawi sie
tu jako wielki likwidator - sadze ze nazwe "Premier" powinno sie
zmienic na "Syndyk masy upadlosciowej" - w latach 90 to byl
najlepszy biznes. Smiac sie chce z tego kraju - szkoda ze jest
smiech przez lzy, czekac tylko kiedy sie zacznie ruchawka - u
nas jeszcze nie strzelali do premiera po wojnie chyba ?... Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Sawuar wiwr
przepuszczanie kobiet pierwszych grozi śmiercią
Nie, nie... nie w windzie w biurze. Tak było na Titaniku.

Brytyjczycy ginęli na Titanicu, bo byli uprzejmi
www.sfora.pl/Brytyjczycy-gineli-na-Titanicu-bo-byli-uprzejmi-a1529
Jak przystało na dżentelmenów, na łodzie ratunkowe przepuszczali amerykańskich
kolegów.

To wcale nie żart. Do takich wniosków doszli naukowcy z Queensland University of
Technology, którzy badali jakie normy społeczne rządzą ludźmi w obliczu katastrofy.

"Nawet, gdy nasze życie jest zagrożone nie zapominamy o takich zasadach, jak
ratowanie w pierwszej kolejności kobiet i dzieci. Dotyczy to także osób,
które - normalnie - są egoistami i dbają tylko o własny interes - twierdzi David
Savage"

Naukowiec z Queensland University of Technology udowadnia to na przykładzie
katastrofy Titanica.

"Szanse na dostanie się do łodzi ratunkowej kobiety czy dziecka były o 53
procent większe niż mężczyzn. Dlatego większość, która przeżyła katastrofę to
kobiety, a uratowano niemal wszystkie dzieci - mówi Savage."


Nie jestem pewien ale przepisy o tym, że w razie katastrofy statku przepuszcza
się kobiety i dzieci pierwsze nadal obowiązują, ale czyż nie są przeżytkiem i
świadectwem zamierzchłych czasów? Jako dyskryminacyjne i szowinistyczne powinny
być natychmiast zniesione. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: RPG "Titanic"
Wyobraźcie sobie, że toniecie na "Tytanicu", czy
> skorzystałybyście z zasady "kobiety i dzieci pierwsze", by dostać się do
> szalupy ratunkowej, czy też - twardo - trwałybyście na stanowisku
> "równouprawnienia" i nie zwracania uwagi, na różne patriarchalne przesądy

A jaka jest zasada "równouprawnienia" w tym wypadku? Mezczyzni wysiadaja
pierwsi?

Ta zasada nei ma nic kompletnie wspolnego z przywilejami dla kobiet, ale ma
dawne, dawne, starodawne podłoze biologiczne. dla stada samice sąwazniejsze niż
same - jesli samice umra - stado wyginie, bo nie bedzie miał kto urodzić
potomków.

Jeśli samice i samce zaczną awanturować sie o łodzie ratunkowe w kierunku
bezludnej wyspy, jak to drzewiej bywało - wygrają samce. Samce doplyną do tejze
wyspy, po czym spokojnie wymra. Ale wystarczy , zeby dopłyneło 10 samic i jeden
samiec i stado spokojnie ppzretrwa, ot i cała prawda . Nie o zadne przywileje
chodzi , ale o atawizm.

A co do Titanica - to nie trafiłeś - tam do szalup dostawali sie bogaci
najpierw. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: 9 osob uratowanych
Valdemarsvik (TT). Publicerad kl 13:27, 23 jul 2007
Pisza to samo co poprzedni artykol lecz jest dopisek;
Wedlug Policji Östergötalanckiej mowa jest o 9 polakach.Jeden z nich
wyslal SMS juz z tratwy ratowniczej do wlasciciela lodki do Gdyni,a ten z koleji
na szczescie sie skontaktowal z Centrala Ratownictwa Morskiego w Gdyni.
W ratowaniu polskiej zalogi weszly w sklad dwa helikoptery,dwa okrety
ochrony wybrzeza Kustbevaknigsfartyg i dwie lodzie ratownicze.
Dlaczego zaglowka zatonela jest dio tej pory niewiadome.Policja
przesluchiwala uratowanych w poniedzialek po poludniu.
www.corren.se/archive/2007/7/23/jashcbhvuuh9qfs.xml
Pzdr.Sky. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Policjanci...
Policjanci...
...W dniach 10-12 czerwca w Giżycku odbyły się V Otwarte Wojewódzkie Zawody
Policjantów Policji Wodnej "WODNY PATROL ROKU – GIŻYCKO 2004".

Policjanci z Elbląga w zawodach zajęli II miejsce. Drużyna elbląska
startowała w składzie: sierżant Rafał Żyli, starszy posterunkowy Bartłomiej
Kwaśny i starszy posterunkowy Przemysław Kapała. Zawodnicy mieli do
zaliczenia osiem konkurencji od sprawdzianu wiedzy teoretycznej, pływanie na
dystansie 100 metrów, strzelanie oraz sztafeta - wiosłowanie łodzią
ratowniczą na dystansie 3 razy 100 metrów. Policjanci mieli również do
zaliczenia próbę zręcznościową na łodzi motorowej.

Najbardziej widowiskową konkurencja była akcja ratunkowa na dystansie 50
metrów przy użyciu szelek ratowniczych lub zasobnikiem linowym połączona z
udzieleniem pierwszej pomocy przedmedycznej. Pierwsze miejsce w zawodach
zajęli policjanci z Komisariatu Wodnego w Poznaniu, a trzecie drużyna
reprezentująca Komendę Wojewódzka policji w Olsztynie. Starszy posterunkowy
Przemysław Kapała w klasyfikacji generalnej zajął indywidualnie trzecie
miejsce."

W zeszlym roku o ile dobrze pamietam zajeli I miejscie, a wiec spadek o
jedno, ale i tak mozna chlopakom pogratulowac !!
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: cała PO...
Gość portalu: Foxterier napisał(a):

> Cześć złodzieje z platformy? Co godzina są tragiczne informacje,
Załom się wali
> , kto będzie płacił im zapomogi ? (stocznia )? Inwestorzy idą w
cholerę
> Ale u was wesoło jak w knajpie u Bladego Józka.

jak na Titanicu, ci lepsi i tak mają łodzie ratunkowe, to mogą
balować Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: samolot Honecker'a hotelem ...
samolot Honecker'a hotelem ...
holenderska firma turystyczna Ben Thijssen w Amsterdamie chce
stary samolot , którym latał Erich Honecker przebudować na
pięciogwiazdkowy hotel .
w ten ponad 50 lat stary śmigłowy samolot typu IL-18 zainwestuje
ok. 450.000 Euro.
Hotel ma być wyposażony w whirlpool , saunę i bar domowy.
Jedynie cockpit w którym znajduje się jedno miejsce dla agenta
Stasi , który kontrolował pilota (kurs , plan lotu , etc) , ma
pozostać w oryginalnym stanie.
Ta była maszyna rządowa NRD , zbudowana 50 lat temu w ZSRSS i już
niezdolna do latania , ma tego lata przyjmować gości obok
lotniska Teuge koło Amsterdamu .
W Holandii istnieją już hotele z niesprawnych obiektów , jak
beczki do wina albo łodzie ratunkowe .
Thijssen jest przekonany , że jego pomysł też odniesie sukces.


www.focus.de/reisen/urlaubstipps/hotellerie/niederlande-honeckers-flugzeug-wird-luxushotel_did_23599.html?slide=1
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Sharm el Sheikh Nurkowanie Bezpieczeństwo
Sharm el Sheikh Nurkowanie Bezpieczeństwo
Od 28 czerwca Centrum Search and Rescue (SAR) w Sharm el Sheikh nie posiada
autoryzacji do przeprowadzania operacji ratunkowych. Nakaz został wydany przez
Egipska Marynarkę Wojenną. Zakaz został wydany w związku z zaangażowaniem SAR
w akcje ratunkowe, zapewnienie bezpieczeństwa imprezom na wodzie i otwieraniem
stacji ratunkowych na Morzu Czerwonym bez pozwolenia wojska.
SAR pracuje nad rozwiązaniem problemu, ale dopóki nie uzyska znowu oficjalnej
autoryzacji nie może pomagać w jakichkolwiek operacjach ratunkowych.

SAR działał w Sharm el SHEIKH od wielu lat. Z pomocą swoich bardzo szybkich
łodzi wyposażonych w wysokiej jakości sprzęt medyczny obsługiwany przez
wyszkolony personel pomagał w ewakuacji nurków, którzy ulegli wypadkom,
poszukiwaniu zaginionych nurków/innych osób w morzu etc.

Decyzja Egipskiej Marynarki Wojennej będzie miała bardzo duże konsekwencje dla
społeczności nurków. W razie wypadku nie będą wysyłane szybkie łodzie
ratunkowe a zamiast tego łódź z nurkami będzie musiała płynąć do najbliższego
portu, co zajmie dużo więcej czasu Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Lubawa a powodzie lokalne
nie kazdemu powyzszy link moze odpalic, dlatego wklejam ponizszy tekst:

      KOMISJA PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH I GIEŁD
       Raport bieżący nr 41 / 2006
     Data sporządzenia:  2006-03-27
     Skrócona nazwa emitenta
     LUBAWA
     Temat
     Wygrana LUBAWA S.A. w przetargu na zakup zorganizowanej części
przedsiębiorstwa Milagro-Powlekarnia.
     Podstawa prawna
     Art. 56 ust. 1 pkt 1 Ustawy o ofercie - informacje poufne

     Treść raportu:
     Zarząd LUBAWA S.A. informuje, że spółka wygrała przetarg na zakup
zorganizowanej części przedsiębiorstwa Milagro-Powlekarnia (d. Stomil
Grudziądz). Wartość kontraktu wynosi 9,2 mln zł.
      Milagro-Powlekarnia zajmuje się pokrywaniem tkanin mieszaninami klejów
kauczukowych oraz produkcją specjalistycznej konfekcji technicznej z tkanin
gumowych. W ofercie firmy znajdują się m.in. łodzie ratunkowe oraz
pneumatyczne, odzież przeciwchemiczna, namioty, zbiorniki do transportu
paliw i wody oraz kabiny do dekontaminacji (przeznaczone do oczyszczania,
odkażania i dezaktywacji odzieży ochronnej skażonej chemikaliami i innymi
szkodliwymi substancjami). Odbiorcami wyrobów firmy są m.in. służby
mundurowe: Ministerstwo Obrony Narodowej, Obrona cywilna oraz Straż Pożarna.
Milagro zatrudnia 80 osób.
      Nabycie przez LUBAWA S.A. firmy Milagro-Powlekarnia jest związane z
prowadzoną przez Spółkę konsolidacją firm produkujących na potrzeby wojska.
Oferta grupy przedsiębiorstw będzie miała większe szanse wygranej w
przetargach organizowanych zarówno przez MON jak i NATO.
      LUBAWA S.A. jest producentem wojskowego sprzętu logistycznego, m.in.
kamizelek kuloodpornych oraz namiotów wojskowych. W lutym 2006 roku firma
nabyła 9,99% akcji spółki Protektor, specjalizującej się m.in. w produkcji
obuwia wojskowego.
      Umowa sprzedaży przedsiębiorstwa Milagro-Powlekarnia spółce Lubawa
powinna zostać podpisana w ciągu kolejnych trzech tygodni.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Info - przedruk
07:26 13.04.2006 Nr 3012, kolumna 4
Odzieżowy | Mundury i polowe kapelusze za ponad 50 mln złotych
Lubawa zainteresowana również przejęciem Kamy
Andrzej Kazimierczak
Przejęciem Kamy, produkującej mundury wojskowe, jest zainteresowana giełdowa
Lubawa. Mogłoby do niego dojść nie wcześniej niż za dwa miesiące.
Przedsiębiorstwo Produkcyjno- -Handlowe Kama zdobyło dwa dni temu intratny
dwuletni kontrakt od Agencji Mienia Wojskowego. Na potrzeby wojska firma z
Ostrowi Mazowieckiej uszyje spodnie, mundury i kapelusze polowe za ponad 50
mln zł (część produkcji zostanie zlecona podwykonawcom). Jest to o tyle
istotne, że przejęciem Kamy - która jest jednym z czołowych krajowych
producentów umundurowania dla wojska, policji, straży granicznej -
zainteresowana jest giełdowa Lubawa. - Na razie prowadzimy wstępne rozmowy.
Jesteśmy zainteresowani przejęciem co najmniej połowy udziałów - powiedział
Witold Jesionowski, prezes Lubawy. Giełdowa spółka nie analizowała jeszcze
ewentualnych kosztów przejęcia. - Jeśli miałoby dojść do transakcji,
będziemy badać sytuację finansową tej firmy i jej wartość. Dopiero wówczas
będziemy w stanie określić, ile jesteśmy gotowi zapłacić - dodał W.
Jesionowski. Jego zdaniem, do przejęcia mogłoby dojść nie wcześniej niż za
dwa miesiące.
W ramach realizowanej strategii Lubawa chce konsolidować firmy produkujące
na rzecz służb mundurowych. Giełdowa spółka sama specjalizuje się w
produkcji m.in. kamizelek kuloodpornych i namiotów wojskowych. Ostatnio
przejęła firmę Milagro z Grudziądza, wytwarzającą łodzie ratunkowe i
pneumatyczne oraz odzież przeciwchemiczną. Lubawa ma też blisko 10-proc.
pakiet akcji Protektora, zajmującego się produkcją obuwia wojskowego i
ochronnego. Grupa kapitałowa Lubawa chce zostać znaczącym graczem na rynku
przetargów wojskowych, organizowanych przez MON i NATO. - Na razie biznesowa
współpraca Lubawy i Kamy jest znikoma - stwierdził prezes Lubawy.
Wczoraj po serii ostrych spadków kurs Lubawy stracił tylko 2,5 proc. do 9,7
zł (przez trzy poprzednie sesje wartość kursu obniżyła się o około 30
proc.).
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Win98 i scandisk
| Kolego, ostrzegam przed debilnymi radami typu "wyłącz
| scandisk przez wpis w MSDOS.SYS".
Tak napisales wiedzac, ze jeden z kolegow udzielil juz takiej porady.
Nieladnie.

A może jednak ładnie ??? Lub dużo ładniej niż kazać wyrzucić
coś, co ostrzega lub chroni przed niebezpieczeństwem ???
Jeśli ocenę takich propozycji sprowadzasz Waść do kategorii
estetycznych lub moralnych, masz rację.
Podobnie myśląc można wywalić łodzie ratunkowe gdy okręt tonie.
Będzie lżejszy.
Tańsze jest miesięczne utrzymanie firmy bez gaśnic, dozorców,
"servicemanów", alarmów, itp. Można wyrzucić darmozjadów strażaków,
lekarzy, etc. Są potrzebni tylko w pewnych wypadkach, więc na
cholerę toto utrzymywać 24 h / doba. A na ból zęba najlepiej brać
środki przeciwbólowe i tak trzymać do końca.
Najlepiej i najtaniej leczyć objawy.
(Taka mentalność jest mi obca, z przykrością stwierdzam.)

BTW.Najbardziej skutecznym sposobem zapobiegającym
pojawianiu się np. nudnego scandisk'a jest niewłączanie
komputera w ogóle. Pewne w 100%.
Zapobiega to także wszelkim awariom sprzętu.


| Najprawdopodobniej masz uszkodzenia fizyczne,
| nie usunięte podczas testu standartowego.
Skad wiesz, ze nie przeprowadzil testu gruntownego i dysk jest
najnormalniej sprawny  - "specu" ?


Nie wiem skąd Szanowny Pan wie, że ów Kolega ten
test przeprowadził i "dysk jest najnormalniej sprawny".
Bo ja raczej z  doświadczenia, Szanowny Panie, z doświadczenia
skromniutkiego napisałem "najprawdopodobniej" ,
co - jeśli umiesz Pan jeszcze myśleć - nie oznacza wszak
" z całą pewnością, wyłącznie, tylko to i nic innego".
Najczęstszą przyczyną ciągłego "samoodpalania" się
scandisk'a przy starcie komputera jest niewłaściwe zamknięcie programu.
Żadna rewelacja póki co. Tak chce Microsoft i fajnie jest.
Jeśli komunikat  o niepoprawnym zamknięciu Łyndołs
pojawia się ad mortem defecata i dalej scandisk włącza się także wtedy,
gdy użytkownik najpoprawniej w świecie wychodzi z Łyndołs,
pierwszą rzeczą jest przeskanowanie dokładne tegoż dysku.
W mojej skromniuteńkiej praktyce niewykonanie tegoż testu
było przyczyną ca 90 proc. takiego właśnie zachowania się
systemu.  Inne przyczyny rozważam tylko po przeskanowaniu dysku,
dokumentnym zresztą.

Chce Pan polemizować z faktami ? Trudno, jestem wobec nich bezbronny.

Pollux

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: hipotermia a NZK


"ape" <ape@nospam.poczta.fmwrote in message



On Fri, 23 Jan 2004 21:31:39 +0100, Ignacy wrote:

| "ape" <ape@nospam.poczta.fmwrote in message
| | On Fri, 23 J
trudno o trafniejsza procedure. ten niuansik dotyczacy momentu rozpoczecia
masazu jest rzeczywiscie bardzo wazny. podobnie jak zwrocenie uwagi na
zachowanie pozycji poziomej, chociaz chyba korzystniejsza tu by byla
pozycja ukosna. mam jednak jeszcze kilka pytan:


- na osobę w wodzie ( zwłaszcza w kamizelce rat) działa zimno i ciśnienie
słupa wody. Oba te czynniki powodują zwiekszoną produkcję moczu w wyniku
czego zmniejsza sie objętość krwi krążącej i co gorsza dochodnzi do jej
zagęszczenia. W efekcie wyciągnięcie poszkodowanego z wody w pozycji
pionowej stwarza dla serca zadanie, któremu może nie opdołać, gdyż nawet u
znakomicie wytrenowanych krew jest zbyt gęsta , by zdążyć napłynąć do serca
w czasie rozkurczu. Spadek rzutu, spadek ciśnienia, utrata przytomności.....
i tak machający do załogi śmigowca ratowniczego żeglarz w kamizelce po
podpięciu do liny i wciągnieciu na pokład jest nieprzytomny lub zgoła
nieżywy. Arbitralnie przyjęta zasada pozycji poziomej jest w warunkach
ratownictwa wodnego bardzo trudna do realizacji - stąd pomysły odginanych
dziobów lub burt łodzi ratowniczych

1. czy w procedurach dotyczących użycia aed bedzie on mial zastosowanie w
hipotermii? Producenci aed przeznaczonych dla szerokich mas społeczeństwa


tego nie wyszczególniają - "jak migotanie - to defibrylacja" - w hipotermii
znacznie mniej skuteczna...

2. czy w razie wyciagniecia ofiary z wody (mowa glownie o odrze zeglownej
i basenach portowych)procedury przewiduja rowniez postepowanie
zapobiegajace
dzialaniu ropopochodnych na galke oczna?


Nie ma oddzielnej procedury płukania oczu, chociaż jest to przedmiotem
szkolenia, w zestawie PSP R-1 jest specjalne urządzenie do płukania oczu.
Natomiast procedura postępowania w podtopieniu przewiduje pobranie próbki
wody - na razie jednostki ochrony zdrowia czasem wyrażają zdziwienie....

--
pozdro
ape

tux is like a wigwam: no gates, no windows, apache inside


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Erką do nieba?
creed napisał(a):


Rozwin mi to bo nie znam sie zupelnie na ratownictwie morskim, powiedz mi
czym sie zajmujesz, tzn jaka pelnisz zawodowo funkcje, jezeli to oczywiscie
nie jest tajemnica.


Jestem oficerem wachtowym na statku ratowniczym (ukończona Akademia
Morska na Wydziale Nawigacyjnym). W moich obowiązkach jest np.
dowodzenie łodzią ratowniczą typu RIB przy akcjach ratowania życia.


A mnie ta sytuacja wcale nie martwi, bo nauczy sie wyzyskiwaczy pracodawcow,
ze za smieszne grosze nikt im do roboty nie przyjdzie i ze trzeba bedzie
siebie najpierw po pelnej kieszeni skubnac.


No właśnie na razie to nie działa. Myślę, że dlatego, iż nieszczęśliwi
pracownicy żalą się tylko kolegom.


Ci kierowcy zatrudniali sie jako kierowcy, wiec taka jest roznica. Pomijajac
wszystko, jestem niemal pewien, ze i tak nie wyrzuca zbyt wielu tych gosci z
roboty, nie mialby kto jezdzic, bo tak pasuje dyrektorom stacji i tyle.
Ratownik nie moze byc karany, musi miec kategorie A w WKU, nie moze miec
niedocisnienia itp. to tez niby przepisy, a jednak traktuja je z
przymruzeniem oka- I DOBRZE. Bo karetki jezdzily by puste, Bogu dzieki, ze
sa ludzie, ktorzy za psie pieniadze nadstawiaja leb kazdej nocy wyjezdzajac
w zespole- kierowca+ratownik, bo to zupelna jazda na krawedzi a i niestety
codzienność.


To nie tak! Warunki się zmieniają i albo się do nich dostosujesz, albo
robisz miejsce młodszym!


A ja znam osobiscie ludzi, ktorzy zarabiaja za duzo, nawet niektorzy sie do
tego przyznaja:
To chyba jednak nie tematyka grupy :]


No zgoda. Ustaliliśmy, że ty znasz takich, a ja nie.


A ja stosuje taki, to jakis problem?


Problem, bo mi mój Thunderbird nie wycina automagicznie twojej sygnatury.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Samochod w Odrze a problem pletwonurkow.
Witam
 Zadales tu kilka pytan ,natury troche teoretycznej, w tak duzym miescie jak
Szczecin ,gdzie "wpadek " tego typu bylo juz kilka ,a to rok temu przy
tragedii "Amorki" na jeziorze Dabskim[zginelo 5 osob,tez pomagaly spoleczne
sluzby ratownicze,dla wyjasnienia nie posiadamy smiglowcow ani lodzi
ratowniczych] ,pierwsze lodzie ratunkowe pojawily sie po godzinie ,smiglowce
pierwsze dotarly dopiero po 22.00 i to az z Poznania, to chyba lekkie
''przegiecie"{cale zdarzenie mialo miejsce po 14.50} i_ nic sie do tej pory
nie zmienilo._
Dalej ,tez oczywiscie teoretycznie, ile mozna przezyc w takim zatopionym
samochodzie ,a to moze byc roznie,jezeli w zatopionym samochodzie byla
"poduszka powietrzna",  moze okolo  30-45 minut ,to podkreslam czysta teoria
,ale prawda jest jedna, zawsze nalezy ratowac i pierwszy samochod ratowniczy
jadacy do zatopionego auta _musi _ miec pletwonurka,a przejazd do miejsca
zdarzenia to max.10 min.
A jak bylo ,a bylo nieciekawie ,Odra w tym miejscu ma okolo 6m. glebokosci i
pierwsi pletwonurkowie nie zeszli, bo skafander za cienki i bez
odpowiedniego oswietlenia ,A to ze "wystartowali" do tego wydarzenia
pletwonurkowie Pomorskiego Towarzystwa Ratowniczego to bardzo cieszy bo tak
sie tez dzieje w _normalnych_ krajach i jednoczesnie smuci, ze sluzby
profesjonalne nie stanely po raz kolejny na wysokosci zadania , za dwa ,trzy
tygodnie wszystcy o tym zapomna i bedzie jak jest ,_to boli_. I dlatego
wszystkich internautow bedziemy wkrotce prosic o poparcie naszego apelu o
dofinansowanie sluzb ratowniczych,i to bedzie trafialo moze az do Premiera
RP.
Pozdrawiam
Jerzy Nowicki
e-mail:       pomo@kki.net.pl
www.ariadna.pl/ptr
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Niemcy/ Grass zarzuca USA zbrodnie wojenne
Gość portalu: Michał napisał(a):

> Nie nawołuję do palenia książek Grassa, ale zwracam uwagę na to, że facet
stał
> się obrońcą faszystów.
> Zarzut, że posłano w czasie wojny na dno statek z wojskiem jest czystym
> idiotyzmem.
> To, że byli tam cywile nie jest żadną okolicznością obciążającą Rosjan, bo
> statek nie był oznakowany Czerwonym Krzyżem.
> Ponieważ Grass sam wojnę przeżył, to jego bezsensowne zarzuty wyglądają na
> czyste skur...syństwo.
> Niech Pan to porówna do opinii Marka Edelmana.

Prosze Pana, to jedna ksiazka o jednym przypadku. Gdybym opisal historie
Laconii, czy mozna byloby powiedziec, ze twierdze i wszyscy Amerykanie to
faszysci i zbrodniarze wojenni? Historia nie zawsze jest czarno-biala.

Przypomne historie. Statek 'Laconia' zostal storpedowany przez niemieckiego U-
Boota i dopiero po jego zatonieciu Niemcy zorientowali sie, ze to nie byl
transportowiec wojskowy tylko statek pasazerski, przewozacy wloskich jencow
wojennych pilnowanych przez Polakow, oraz kilkudziesieciu Brytyjczykow. Kapitan
lodzi podwodnej zdecydowal sie wynurzyc, zabral na zewnetrzny poklad dziesiatki
jesli nie setki rozbitkow i holowal lodzie ratunkowe z pozostalymi rozbitkami w
kierunku ladu. Poinformowal on o tym otwartym tekstem dowodztwo, zeby
Brytyjczycy mogli tez sie o tym dowiedziec. Caly ten konwoj plynal pod jawnie
wywieszona flaga Czerwonego Krzyza, obserwowany jedynie przez brytyjskich
lotnikow. I co sie stalo? Przylecieli Amerykanie i zbombardowali U-Boota. To
wlasnie po tym incydencie HItler wydal slynny rozkaz, zabraniajacy brania na
poklad rozbitkow. Ale o tym czesto sie nie mowi. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: USA/ Mówi załoga B-1, która polowała na Saddama
Gość portalu: MM napisał(a):

> Gość portalu: Jar napisał(a):
>
> > Tak ogolnie to znow duzo szumu a malo konkretnych informacji.
> > Moze znasz jakis kodeks rycerski z XII wieku na ktory mozna
by
> > sie powolac?
>
> Oczywiscie, sa pewne niepisane reguly, ktorych jednak sie
przestrzega. Podam ci
>
> przyklad. Podczas wojny w Pln Afryce Rommel przypadkowo
natknal sie (osobiscie)
>
> na angielski lazaret. Obejrzal rannych, zapytal lekarzy czy
czegos potrzebuja,
> obiecal dostarczyc niazbedne lekarstwa i odjechal. Wedlug
pisanych regul,
> winien byl wszystkich wziac do niewoli, jednak tego nie
uczynil. To odroznia
> czlowieka honorowego od takiego, ktory nie wie co to slowo
znaczy.
>
> SA tez sytuacje, kiedy slepe przestrzeganie "pisanych" regul
jest niesluszne.
> Po zatopieniu 'Laconii' przez niemieckiego U-Boota, kapitan
tej lodzi
> zorientowal sie, ze nie byl to transportowiec wojskowy, a
okret pasazerski
> przewozacy wloskich jencow. Wynurzyl sie, wzial na poklad
rozbitkow i zaczal
> holowac lodzie ratunkowe. Powiadomil o tym dowodztwo otwartym
tekstem, zeby
> Anglicy mogli sie o tym dowiedziec. Lotnictwo brytyjski
obserwowalo konwoj, a
> Amerykanie przylecieli i zbombardowali U-Boota.
>
> Ale co ty, kolego mozesz o tym wiedziec. Latwiej jest rzucac
frazesy i probowac
>
> osmieszyc rozmowce, zwlaszcza jesli sie nie ma nic do
powiedzenia.

Slusznie zrobili zatapiajac U-boota. Nalezalo mu sie, nie
rozpoznal celu i zaatakowal statek cywilny. Za bledy trzeba
placic. Zreszta jego postawa (dowodcy U-boota) przypomniala mi
zlodzieja, co to najpierw ukradnie rower, a pozniej pomaga
szukac... Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Przebłysk inteligencji pani Lichockiej
Będzie typowo po polsku,zatoną łodzie ratunkowe a okręt nie zatonie.Nie zmieniaj
skóry częściej niż wymaga tego BHP(cytat z Galla Anonima) Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Dobra analiza sondaży! PIS zjadł przystawki
PiS/duchowy statek ocalał,ale zatonęły mu wszystkie łodzie
ratunkowe(przystawki).Będzie ciekawy targ o koryta.Nakpewniej zakończy się
podziałem łupów,czyli POPiS!! Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Niesiołowski typowy nienawistnik z PO
A coś w tym dziwnego? Toż jedno i drugie to szczury z tej samej łajby, tylko na
dwie różne łodzie ratunkowe spieprzyły...
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Jakie samopoczucie mają dzis akuszerzy LiD ?
PO juz wystawia lodzie ratunkowe:) Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Jakie samopoczucie mają dzis akuszerzy LiD ?
pla_cebo napisała:

> PO juz wystawia lodzie ratunkowe:)


PiS tonie , LiD podstawia im łodzie ratunkowe i sam tonie pod
ciężarem.


Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Lepper znowu wicemarszałkiem
Dobrze że istnieją jeszcze łodzie ratunkowe,ewakuacja z naszego śmiesznego państwa jest chyba jedyną rozsądną rzeczą jaką należy zrobić,".....syjoniści do Syjamu,Żydy do Zebrzydowic a Kaczory i Leppery na Marsa!!!!....."(księżyc już raz opanowali!) Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Prezesie, spuszczaj Pan łodzie ratunkowe - toniemy
Prezesie, spuszczaj Pan łodzie ratunkowe - toniemy
wiadomosci.onet.pl/1955531,11,item.html
To nie my, to oni som winni że toniemy. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Z Dorna wyszła mała świnia...
Ha ha.Dorn podniósł ręce na kaczorów gdy się poddawał(kapitulował).Okręt
kaczorów dalej płynie,tylko że potopiły się łodzie ratunkowe.No to pozostało
tylko z kaczorem i bez honoru na dnie lec! Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Somalijscy piraci porwali supertankowiec z ropą...
dla ekspertów na tym forum
pozostawiających komentarze, sugerujące "zdziwienie jako formę
poznawczą świata". Pomijam fakt, że manewrowanie takim kolosem na
krótkich odcinkach drogi po wodzie jest po prostu nierealne, a ten
fakt stanowi o możliwościo odwortu bądż blokady wejścia na pokład
olbrzyma. Pomijam fakt, że nawet przy uzbrojonym patrolu, sznase na
podejście do jednostki mają jak na tacy, bo chyba stanowiliby
idiotów, gdyby manifestowali uzbrojenie. Zarówno uzbrojenie jak i
szybkie łodzie ratownicze (najczęciej posługują się FRC / FRB) są
pochowane pod sieciami rybackimi na sttakch poławiających. Cele
ataku są bardzo dobrze rozpoznawane. Jeżeli w pobliżu znajdują się
jednostki patrolujące - taki atatk z desantem na wodę nie jest
prowadzony. Owszem, gdyby skutecznośc była wzorowa, napady pirackie
miałyby miejsce codziennie, ale nie mają. Powód jest prosty
obserwacja kutrów i małych jednostek w pobliżu głownych przejść
morskich. Dodatkow zgłoszenia do wejść w rejon Somalii, plus fakt,
że na tym obszarze system automatycznej identyfikacji zostaje
wyłączony.

I teraz:
1. nie ma bander UE (jeden mądry ekspert) - większość jednsotek
handlowych uprawia żeglugę pod tzw. "tanią banderą". Zwyczaj
adminsitracji bandery ma zastosowanie na pokładzie w tym prawie:
Bahama, Panama,Wyspy Marshalla, Cypr, etc
2. Ostrzał jednostki - to nie 9 chłystków z galuberytem w ręce, ale
wyrzutie rakietowe skierowane w poszycie kadłuba.
3. Doattarcie do jednostki z ograniczononymi zdolnościami
manewrowymi tudzież kolosa na szybkich łodziach to pikuś. Wejście na
opkład po sztormtrapie lub linkach wyrzucanych przez chłystków.
Żaden marynarz nei waży się postawić oporu - poniewaz następuje
strzał i chwala im za to, bo inaczej mają trupów abo trupów i
uszkodzoną jednostkę.
4. Oczywiste jest, że uprawianie żeglugi w tym rejonie podlega
ryzykownym rozwiązaniom, w związku z tym, armatorzy odpowiednio
ubezpieczają podróż jednostki bądż jednostkę na daną podróż.
Marynarze odpowiednio ptrzeszkoleni jak si nie dać zabić.

I takie są wymogi Międzyanrodowej Organizacji Morskiej, której
międzynarodowe konwencje, kodeksy i wytyczne są sygnowane i
ratyfikowane, we wszyustkich państwach ONZ oraz trudniących się
żeglugą międzynarodową.

Co do specyfiki rejonizacji piratów, dzialań prowadzonych przez
uzbrojone patrole i efektów ich działań proponuję poczytać raporty
Międzynarodowej Izby Handlu, a nie pisać komentarze rangą dziecka z
przedszkola. Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: a po Gryfie wycieczki sie snuja
noch mal:)

z ta lodzia ratownicza to nie chodzi o trase zamkowa tylko most pontonowy:)
ktos wpada do wody z jednej strony mostu a lodz jest akurat po drugiej Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: WOPR smiechu wart!!!! Czy raczej tragedia....
WOPR smiechu wart!!!! Czy raczej tragedia....
a Głosem...
Na ratunek z jedną łódką


Za bezpieczeństwo na wodach miejskich Szczecina odpowiada firma bez telefonu.
Nie wiedzą o tym dyżurni strażacy i policjanci. Nie powiadamia ich dyżurny
techniczny miasta. - Mieliśmy w niedzielę dużo szczęścia. Mogło dojść do
tragedii - opowiada Sławomir Bieganowski, którego łódź straciła sterowność na
jez. Dąbskim.



Uszkodzony jacht wiatr znosił w kierunku sieci. Sternik wzywał pomocy. - Na
wysokości plaży w Dąbiu jacht stracił sterowność. Przy dużej prędkości
kierownica najpierw się zablokowała, a potem zaczęła luźno się kręcić - mówi
żeglarz.
Tego dnia na jeziorze był tłok. - Pierwsze co mi przyszło na myśl, to telefon
do Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Powiedzieli, że chcieliby
pomóc, ale nie mają paliwa. Że miasto nie dało im pieniędzy, to się w głowie
nie mieści. Przecież mamy sezon! - mówi.

Ostatecznie na hol wzięła go prywatna motorówka. Na strachu się skończyło,
ale Sławomir Bieganowski uświadomił sobie, że w sytuacji zagrożenia nie może
liczyć na służby, które dysponują odpowiednim sprzętem i przeszkolonymi
ludźmi.

Służba, do której obecności przyzwyczailiśmy się na szczecińskich wodach, nie
ma pieniędzy, bo nie przystąpiła do konkursu na „realizację bezpieczeństwa
publicznego” zorganizowanego przez Urząd Miasta.

- Nie powiadomiono nas o konkursie, choć jesteśmy znaną organizacją, która
dba o bezpieczeństwo na wodzie i ma ku temu kwalifikacje. Mamy też 5 łodzi
ratowniczych, w tym jedną pomocy technicznej. W związku z brakiem pieniędzy
na paliwo, uruchamiamy je tylko w przypadkach zagrożenia życia. Nie ma mowy o
patrolach prewencyjnych, czy holowaniu uszkodzonej łodzi - mówi Jerzy Szwarc,
wiceprezes zachodniopomorskiego WOPR

======================

To przepraszam jak łódź jest niesterowna i dryfuje
z człowiekiem na pokładzie, to nie jest zagrozenie zycia....

Z czym do ludzi...
i tu maja przypływac jachty.... same problemy! Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: więzniowie statku widmo ....
więzniowie statku widmo ....
Zatonięcie frachtowca żaglowego Pamir jest niemiecką traumą : 80
marynarzy utonęło w 1957 r na Atlantyku.
Jeszcze dzisiaj spierają się experci w sprawie przyczyn tragedii :
wady materiałowe , niekompetencja , huragan "Carrie"?
Sześciu uratowanych prześladuje ta katastrofa do dzisiaj.
W 50.rocznicę zatonięcia , 21.września znowu spotkają się Karl-Otto
Dummer, mat-kucharz Pamir’a i amerykanin Joe Lindner . On był w
1957 lekarzem okrętowym na parowcu "Saxon", który wyłowił z
Atlantyku pozostałych przy życiu rozbitków Pamir’a.
11.sierpnia 1957 krótko po 15-tej Pamir załadowany zbożem rozpoczął
rejs powrotny z Buenos Aires do Hamburg’a , pod dowództwem Johannes
Diebitsch , kapitana który nie miał żadnych doświadczeń z dużymi
rejowymi żaglami.
Trasa rejsu przebiegała przez Atlantyk kursem w formie S .
21.wrzesnia , 600 mil morskich na połud.zachód od Azorów doszło do
śmiertelnej katastrofy.
czteromasztowy frachtowiec żaglowy trzymał kurs na huragan "Carrie".
21.wrzesnia o 0.35 nadeszło pierwsze ostrzenie o rozpoczynającym się
dniu. Po trzech godzinach 0.35 już tak huśtało statkiem że, na
stojąco nie można było się ubrać.
O 8.30 w kabinach było pełno wody – nikt nie zamknął bulajów.
O 10.36 szalał sztorm o sile 13 , tak , że statek stracił wszystkie
żagle.
Dopiero o 11. radiooficer Wilhelm Siemers nadał SOS . Pamir miał
wtedy przechył 35 stopni.
O 11.54 Siemers wezwał drugi raz pomocy: "... SOS - SOS - SOS -
rush rush to us - german fourmastbark broken - pamir danger of
sinking - master ...".
trzy minuty póżniej : "now speed - ship is making water - danger of
sinking ..."
załoga sięgnęła po kamizelki ratunkowe i spuściła łodzie ratunkowe .
ok. 13-tej Pamir położył się całkowicie na burtę , chwilę dnem do
góry aż gdy dziobem zatonął w oceanie. Fale smagały do 14 metrów.
Większość z 86 osobowej załogi przyczepiło się częściowo
uszkodzonych łodzi ratunkowych. Prawie trzy dni błąkali się na
otwartym oceanie , by 24.wrzesnia zostać odkrytym przez "Saxon".
Większość już nie żyła ....
Czterech z sześciu ocalałych żyje do dziś.

www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,24877,00.html Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: dary od Boga
> Dzieci są darem Boga, powinniśmy zatem zaprzestać uprawiania seksu i
> oczekiwać na dar od Boga.

Czyli zakladasz ze nic nie musisz robic tylko czekac. Zatem po co ci Bog dal
rozum i wolna wole? Mylisz sie jesli Bog lubi dzialac pomijajac fizyczna
rzeczywistosc. Po co wiec Inkarnacja i podporzadkowanie Boga fizycznym regulom
ktore stworzyl?

> Kościół nie zauważa, że świat się zmienia. Postęp techniczny niesie
> ze sobą dobre i złe konsekwencje.

Alez Kosciol nie tylko zauwaza, ale krzyczy z dachow.

> Skoro obecnie bezpłodność jest w zasadzie chorobą
> cywilizacyjną, to rodzinom, które chcą, a nie mogą mieć dzieci,
> trzeba zacząć pomagać a nie siedzieć na klęczkach i prosić o cud.

Bezplodnosc istniala od zawsze. Nasilila sie po rozluznieniu moralnosci
seksualnej: wzrosla ilosc chorob wenerycznych od papilloma po herpes a nawet
kile, ktore przyczyniaja sie do bezplodnosci. Do tego dochodza aborcje,
spiralki, pigulki wczesnoporonne i hormonalnle (antykoncepcyjne), ktore
pozostawiaja trwale uszkodzenia ukladu rozrodczego. Dzieci z probowki maja tez 4
razy wiecej chorob genetycznych. Dochodzi do tego selekcja embrionow: embrion A
ma prawo rozwinac sie w pelnego czlowieka, bo jego nerka albo szpik moze
uratowac moje zycie (czyli znana filozofia teraz qrwa ja i ja jestem
wazniejszy/a niz inni).

> Gry wreszcie woda porwała go i człowiek utonął, stanął
> przed Bogiem i spytał czemu ten go nie uratował, na co Bóg
> stwierdził, że przecież wysyłał do niego łodzie.

O tak!!! Bog posylal wiele lodzi a nawet prorokow. Pawel VI mowil ze
antykoncepcja to poczatek "rewolucji seksualnej" prowadzacej do nasilenia chorob
wenerycznych, rozkladu malzenstw, bezdzietnosci i eutanazji. "Postęp"
(wiedzialam ze padnie to slowo), ignorowal wszystkie ostrzezenia i lodzie
ratunkowe (prawa moralne). Imigranci z Polnocnej Afryki mieli uratowac starcow
Europy. Nie sprawdzili sie, wiec Europa szybko rozszerzala sie na wschod. Ale
narzuca te same postempowe zasady ktore juz doprowadzily do katastrofy: Polska
"musi" miec wiecej aborcji, pigulek wczesnoporonnych, malzenstw homoseksualnych,
partnerstw domowych (dawniej nazywaly sie konkubinatami). A to wszystko w imie
postempu!

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: co za kretyni !!!


rozroznianie tratwy od lodzi ratunkowej NALEZY do PODSTAWOWEGO "obycia"
i wiedzy o dzisiejszym swiecie
tak jak rozroznienie autokaru (wycieczkowego) od autobusu miejskiego
czy tez awionetki od szerokodalubowego samolotu pasazerskiego
czy zamka w drzwiach od zamka w karabinie


Ejże? Szczegóły wątpliwości poniżej.


| Ale szczerze mówiąc nawet nie wiem co
| jest lepsze - tratwa czy łódź ratunkowa i czy przy dzisiejszej technice
nie
| zaciera się między nimi róznica.

no, nie bardzo...

lodz ratunkowa sluzy do ratowanie SIE
ratwonicza sluzy do ratowania (nie "SIE" tylko "innych")


Oj, to wiem, na ratownictwie jako takim troche się znam, bo przytnajmniej
dwa razy w tygodniu popełniam jakiś tekst o GOPR lub TOPR.


mozna powiedziec, ze ratownicza to ratwonictwo "aktywne" (RATUJESZ
kogos)
ratunkowa - "bierne" (ratujesz dzieki niej SIEBIE)

oba typy lodzi ROZNIA SIE


Oj, to wiem i napisałem Ci już, że wiem


czasami (niektore przepisy tak nakazuja) na zwyklych statkach towarowych
nawet rownolegle sa
i lodzie ratunkowe i lodz ratownicza
ratunkowe - "zwykle szalupy" (lub w dzisiejszych czasach - lodzie
zrzutowe - swobodnego spadku)
ratownicze - szybkie - z silnikami zaburtowymi


No dobra, ale wciąż nie mam odpowiedzi na pytanie o róznicę między tratwą
ratunkową, a łodzią ratunkową.


ta skorupa lezy na plazy - widac obok plazowe kamyczki na piasku
takie kamyki na plazy - na piasku NIE MOGA BYC DUZE
ze zdjecia wiec mozna mniej wiecej ocenic wielkosc obiektu
do takiej skorupy po tratwie NA OGOL dorosly czlowiek musialby sie
skulic, zeby sie w niej zmiescic
(w nadmuchanej tratwie miesci sie 5, 10 20 lub nawet wiecej osob)
no a szalupa (lodz ratunkowa) to jednak cos troche wiekszego niz
skorupa, w ktorej miesci sie jeden skulony czlowiek...


OK. Widziałem zdjęcie, z łodzią nie da się tego pomylić. Chyba że dziecinną
:)


niestety nie ma
chcialbym zeby byla


No to chyba da się to jakoś zrobic?


- jezeli korzysta z depesz Reuter'a, itp. - ZNAC PORZADNIE JEZYK OBCY, w
ktorym depesza agencyjna zostala sporzadzona
- konsultowanie sie z fachowcami z branzy, ktorej dotyczy dany tekst
(...)
natomiast niektorzy z RZEPY pisza beztrosko o wszystkim BEZ DBALOSCI O
POPRAWNOSC MERYTORYCZNA
byle tylko wystukac wierszowke...


A jesteś pewien, że to wina Rzepy? Głupio się składa, bo przez 2 lata byłem
fotoreporterem agencyjnym i wiem jak to się robi: Lecę na plażę, walę fotkę
i jak naszybciej wysyłam ją w serwis opisują wcześniej co sfotografowałem.
Że akurat jestem piszący - to fajnie, ale fotoreporter nie jest już w takim
stopniu odpowiedzialny za opis, jak dziennikarz. Bo jeśli jest, to znaczy że
wbrew utartej opinii zawód fotoreportera stoi wyżej w branżowej hierarchii
niż dziennikarza, bo fotoreporter musi przemówić obrazem. A więc dajmy na
to, że jakiś ichni Paweł Kopczyński (to polski pstryk Reutersa) jedzie na
plażę, robi zdjęcie, opisuje je jak potrafi, a rzepa wierząc mu tłumaczy
dosłownie opis. I tu kamyczek do ogródka Kolegi: nie wyrokowałbym tak
jednoznacznie i bez namysłu przeciwko rzepie, bo być może ta (niechby
karygodna) nieścisłość ma wielu ojców?
PRP

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: hipotermia a NZK


On Sat, 24 Jan 2004 00:15:50 +0100, Ignacy wrote:
| trudno o trafniejsza procedure. ten niuansik dotyczacy momentu
| rozpoczecia masazu jest rzeczywiscie bardzo wazny. podobnie jak
| zwrocenie uwagi na zachowanie pozycji poziomej, chociaz chyba
| korzystniejsza tu by byla pozycja ukosna. mam jednak jeszcze kilka
| pytan:
- na osobę w wodzie ( zwłaszcza w kamizelce rat) działa zimno i
ciśnienie słupa wody. Oba te czynniki powodują zwiekszoną produkcję
moczu w wyniku czego zmniejsza sie objętość krwi krążącej i co
gorsza dochodnzi do jej zagęszczenia. W efekcie wyciągnięcie
poszkodowanego z wody w pozycji pionowej stwarza dla serca zadanie,
któremu może nie opdołać, gdyż nawet u znakomicie wytrenowanych krew
jest zbyt gęsta , by zdążyć napłynąć do serca w czasie rozkurczu.
Spadek rzutu, spadek ciśnienia, utrata przytomności..... i tak
machający do załogi śmigowca ratowniczego żeglarz w kamizelce po
podpięciu do liny i wciągnieciu na pokład jest nieprzytomny lub zgoła
nieżywy. Arbitralnie przyjęta zasada pozycji poziomej jest w warunkach
ratownictwa wodnego bardzo trudna do realizacji - stąd pomysły
odginanych dziobów lub burt łodzi ratowniczych


kwestia sposobu wyciagania z wody to sprawa niezmiernie wazna, ale o tym
ponizej. mi chodzilo jednak o sposob ulozenia juz po wyciagnieciu.
pozycja ukosna, a wiec z nogami powyzej glowy (kat ok. 20 st.) spelnia
rowniez role zmodyfikowanej pozycji przeciwwstrzasowej.

wciaganie z wody bezposrednio na linie uwazam za nieporozumienie.
powinno sie w kazdym przypadku zastosowac kosz lub chociaz siatke. niestety
nawet kombinezony ratunkowe tak znanych firm jak helly-hansen czy aquata
nie zapewniaja mozliwosci wyciagniecia wlasnym na pasie ratunkowym chocby
w pozycji polpoziomej.
wzmozonej diurezie towarzyszy ogromny wysilek energetyczny, bedacy niejako
skutkiem ubocznym fazy termogenezy drzeniowej, wobec czego rozbitek czesto
nie jest po prostu w stanie samemu wpiac liny w pierscienie pasa.
samodzielne wejscie w podana z lina petle ratownicza to juz zupelnie inna
bajka.


| 1. czy w procedurach dotyczących użycia aed bedzie on mial
| zastosowanie w hipotermii? Producenci aed przeznaczonych dla szerokich
| mas społeczeństwa
tego nie wyszczególniają - "jak migotanie - to defibrylacja" - w
hipotermii znacznie mniej skuteczna...


wlasnie o to mi chodzilo, dziekuje


| 2. czy w razie wyciagniecia ofiary z wody (mowa glownie o odrze
| zeglownej i basenach portowych)procedury przewiduja rowniez postepowanie
zapobiegajace
| dzialaniu ropopochodnych na galke oczna?
Nie ma oddzielnej procedury płukania oczu, chociaż jest to przedmiotem
szkolenia, w zestawie PSP R-1 jest specjalne urządzenie do płukania
oczu. Natomiast procedura postępowania w podtopieniu przewiduje pobranie
próbki wody - na razie jednostki ochrony zdrowia czasem wyrażają
zdziwienie....


plukanie oczu nie bedzie tu skuteczne, no chyba, ze rozpuszczalnukiem (ale
to ze zrozumialych wzgledow nie wchodzi w rachube). jedynym rozsadnym
sposobem zapobiezeniu oslepnieciu w kilka tygodni pozniej - bedzie dokladne
 lecz delikatne przetarcie oczu wata (ale nie lignina czy gazikami)
porzadnie nasaczana oliwka. woda w przypadku ropopochodnych sie nie sprawdza.
-


| pozdro
| ape

| tux is like a wigwam: no gates, no windows, apache inside


--
pozdro
ape

tux is like a wigwam: no gates, no windows, apache inside

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: 6.08.1945 r. - 61 rocznica ludobójstwa - Hiroszima
"Have You Killed a Jap?" - cytat z Netu
"Wojnie USA z Japonią towarzyszyła niezwykle intensywna propaganda nienawiści
oparta w dużej mierze na motywach rasistowskich. Japończycy przedstawiani byli
jako podludzie godni jedynie eksterminacji. Wojna z Japonią była niezwykle
brutalna, o czym świadczy relacja jednego z amerykańskich korespondentów
wojennych ogłoszona w 1946 roku na łamach "Atlantic Monthly". "Z zimną krwią
zabijaliśmy jeńców, niszczyliśmy szpitale, zatapialiśmy łodzie ratunkowe,
zabijaliśmy i maltretowaliśmy cywilów, dobijaliśmy rannych żołnierzy wroga,
wrzucaliśmy umierających do dołów z trupami, i na Pacyfiku preparowaliśmy
czaszki wrogów, oby zrobić z nich ozdoby stołowe dla naszych dziewcząt, a z ich
kości otwieracze do listów" (amerykański magazyn "Life" zamieścił w 1944 roku
zdjęcie dziewczyny z czaszką Japończyka przysłaną przez narzeczonego, a także
zdjęcia pojazdów wojskowych ozdobionych czaszkami Japończyków).

Propaganda nienawiści osiągnęła w USA takie natężenie, że według badania opinii
publicznej przeprowadzonej w 1944 roku 13 % badanych opowiedziało się za
uśmierceniem wszystkich Japończyków. Znane są wypowiedzi wysokich urzędników i
wojskowych o tym, że należy "totalnie wyeliminować rosę japońską", że trzeba
tak długo kontynuować bombardowania Japonii, aż zniszczona zostanie połowa
ludności. Jeden z waszyngtońskich urzędników postulował "eksterminację
Japończyków in toto". Czasopismo marynarki wojennej "The Leatherneck" pisało
o "gigantycznym zadaniu eksterminacji", które musi być podjęte, ponieważ
Japończycy są zarazą, na którą odpowiednim lekarstwem jest "annihilation".
Wojna z Japonią przestała służyć celom militarnym, a stała się rzezią, w której
chodziło o to, aby, jak się wyraził pewien amerykański admirał, przerobić jak
najwięcej "małpiego mięsa". W wydanym w 1943 roku bestsellerze "Singapur
milczy" jego autor Georg Waller wzywał, aby kontynuować wojnę tak długo "aż nie
tylko ciała ale i dusza zostanie unicestwiona, aż wszyscy mężczyźni będą
martwi, ziemia zaorana i posypana solą a kobiety i dzieci rozdzielone i
rozproszone pomiędzy inne narody".

Trudno się dziwić, że liczba ofiar wśród ludności cywilnej wyniosła ok. 900.000
osób. Amerykańskie bombowce bombardowały otwarte miasta japońskie w większości
posiadające drewnianą zabudowę, co czyniło je wspaniałym celem dla bomb
zapalających. 9 marca 1945 roku bombowce B29 dokonały zmasowanego nalotu na
Tokio używając bomb zapalających. Liczba ofiar tego nalotu sięga 185.000 osób -
wśród nich tysiące spalonych żywcem. W środku miasta utworzył się ognisty krąg
tak wysoki i gorący, że załogi bombowców nadlatujących później meldowały, iż na
wysokości dwóch mil czuć było swąd palącego się ludzkiego mięsa. Kulminacją
planowej eksterminacji "rasy podludzi" był atak dokonany przy pomocy bomb
atomowych na Hiroszimę i Nagasaki (początkowo wybrano Kioto - starą japońską
stolicę - centrum kulturalne i religijne, ale sprzeciwił się temu sekretarz
wojny Stimson), atak przeprowadzony po kapitulacji Niemiec i wówczas, gdy
Japonia była już pokonana (w kwietniu 1945 roku Japończycy za pośrednictwem
Watykanu skierowali do Amerykanów propozycję zawieszenia broni). Nie było
przeszkód aby zademonstrować Japończykom siłę rażenia bomby zrzucając ją na
niezamieszkaną okolicę. Ale chodziło o eksterminację ludności cywilnej i
eksperyment "naukowy". Wybrano Hiroszimę, miasto do tej pory nietknięte,
większe niż oczekiwany promień eksplozji. A jeśli nawet "atomizacja" Hiroszimy
miała skłonić Japończyków do zaprzestania oporu, to jaki sens miało zniszczenie
Nagasaki? Czyżby Nagasaki zostało starte z powierzchni ziemi dlatego, że w
mieście tym znajdowało się największe skupisko japońskich katolików
utrzymujących swą wiarę w niezwykle trudnych warunkach od ośmiu pokoleń i gdzie
stała największa katolicka katedra Azji Wschodniej? Niezależnie od tego, jakie
były powody atomowego ataku na Nagasaki, to zniszczenie miasta było niczym
nieusprawiedliwionym aktem bezsensownego barbarzyństwa. I dlatego słuszna jest
opinia jednego z amerykańskich autorów, że wojna Stanów Zjednoczonych w Azji
była "masową rzezią kobiet i dzieci, jakiej nie dorównują rzezie dokonywane
przez Asyryjczyków"." Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Wehrmacht masakrował czarnoskórych żołnierzy
Wehrmacht masakrował czarnoskórych żołnierzy
"Przyganiał kocioł garnkowi"
Wojnie USA z Japonią towarzyszyła niezwykle intensywna propaganda nienawiści
oparta w dużej mierze na motywach rasistowskich. Japończycy przedstawiani byli
jako podludzie godni jedynie eksterminacji. Wojna z Japonią była niezwykle
brutalna, o czym świadczy relacja jednego z amerykańskich korespondentów
wojennych ogłoszona w 1946 roku na łamach "Atlantic Monthly". "Z zimną krwią
zabijaliśmy jeńców, niszczyliśmy szpitale, zatapialiśmy łodzie ratunkowe,
zabijaliśmy i maltretowaliśmy cywilów, dobijaliśmy rannych żołnierzy wroga,
wrzucaliśmy umierających do dołów z trupami, i na Pacyfiku preparowaliśmy
czaszki wrogów, oby zrobić z nich ozdoby stołowe dla naszych dziewcząt, a z
ich kości otwieracze do listów" (amerykański magazyn "Life" zamieścił w 1944
roku zdjęcie dziewczyny z czaszką Japończyka przysłaną przez narzeczonego, a
także zdjęcia pojazdów wojskowych ozdobionych czaszkami Japończyków).

Propaganda nienawiści osiągnęła w USA takie natężenie, że według badania
opinii publicznej przeprowadzonej w 1944 roku 13% badanych opowiedziało się za
uśmierceniem wszystkich Japończyków. Znane są wypowiedzi wysokich urzędników i
wojskowych o tym, że należy "totalnie wyeliminować rosę japońską", że trzeba
tak długo kontynuować bombardowania Japonii, aż zniszczona zostanie połowa
ludności. Jeden z waszyngtońskich urzędników postulował "eksterminację
Japończyków in toto". Czasopismo marynarki wojennej "The Leatherneck" pisało o
"gigantycznym zadaniu eksterminacji", które musi być podjęte, ponieważ
Japończycy są zarazą, na którą odpowiednim lekarstwem jest "annihilation".
Wojna z Japonią przestała służyć celom militarnym, a stała się rzezią, w
której chodziło o to, aby, jak się wyraził pewien amerykański admirał,
przerobić jak najwięcej "małpiego mięsa". W wydanym w 1943 roku bestsellerze
"Singapur milczy" jego autor Georg Waller wzywał, aby kontynuować wojnę tak
długo "aż nie tylko ciała ale i dusza zostanie unicestwiona, aż wszyscy
mężczyźni będą martwi, ziemia zaorana i posypana solą a kobiety i dzieci
rozdzielone i rozproszone pomiędzy inne narody".

Trudno się dziwić, że liczba ofiar wśród ludności cywilnej wyniosła ok.
900.000 osób. Amerykańskie bombowce bombardowały otwarte miasta japońskie w
większości posiadające drewnianą zabudowę, co czyniło je wspaniałym celem dla
bomb zapalających. 9 marca 1945 roku bombowce B29 dokonały zmasowanego nalotu
na Tokio używając bomb zapalających. Liczba ofiar tego nalotu sięga 185.000
osób - wśród nich tysiące spalonych żywcem. W środku miasta utworzył się
ognisty krąg tak wysoki i gorący, że załogi bombowców nadlatujących później
meldowały, iż na wysokości dwóch mil czuć było swąd palącego się ludzkiego
mięsa. Kulminacją planowej eksterminacji "rasy podludzi" był atak dokonany
przy pomocy bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki (początkowo wybrano Kioto -
starą japońską stolicę - centrum kulturalne i religijne, ale sprzeciwił się
temu sekretarz wojny Stimson), atak przeprowadzony po kapitulacji Niemiec i
wówczas, gdy Japonia była już pokonana (w kwietniu 1945 roku Japończycy za
pośrednictwem Watykanu skierowali do Amerykanów propozycję zawieszenia broni).
Nie było przeszkód aby zademonstrować Japończykom siłę rażenia bomby zrzucając
ją na niezamieszkaną okolicę. Ale chodziło o eksterminację ludności cywilnej i
eksperyment "naukowy". Wybrano Hiroszimę, miasto do tej pory nietknięte,
większe niż oczekiwany promień eksplozji. A jeśli nawet "atomizacja" Hiroszimy
miała skłonić Japończyków do zaprzestania oporu, to jaki sens miało
zniszczenie Nagasaki? Czyżby Nagasaki zostało starte z powierzchni ziemi
dlatego, że w mieście tym znajdowało się największe skupisko japońskich
katolików utrzymujących swą wiarę w niezwykle trudnych warunkach od ośmiu
pokoleń i gdzie stała największa katolicka katedra Azji Wschodniej?
Niezależnie od tego, jakie były powody atomowego ataku na Nagasaki, to
zniszczenie miasta było niczym nieusprawiedliwionym aktem bezsensownego
barbarzyństwa. I dlatego słuszna jest opinia jednego z amerykańskich autorów,
że wojna Stanów Zjednoczonych w Azji była "masową rzezią kobiet i dzieci,
jakiej nie dorównują rzezie dokonywane przez Asyryjczyków".

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Jarmark Widuchowski
Jarmark Widuchowski
Program:
13.00- 14.30 - bajka dla dzieci pt. „ Podróże Wróżki Zębatki dookoła świata” -
konkurs familijny „ Mama, tata i Ja” - „Mała Szansa na Sukces” konkurs
piosenki dla dzieci

14.30- 17.00 - występy artystyczne dzieci i młodzieży ze szkół i świetlic z
terenu gminy Widuchowa

17.00- 18.00 - kabaret „Kapota”

18.00- 19.30 - zespół „Kuranty”

20.00- 21.30 Gwiazda wieczoru –koncert zespołu „Rezerwat”

21.30 - 22.30 - koncert zespołu „ Nasty Freaks”

22.45 - 4.00 - wspólna zabawa „pod gwiazdami” z zespołem „Marcel-Band”

Równolegle z występami odbywać się będą liczne konkursy:

"Wspinanie na słup" – godz. 1300
"Najlepsze ciasto" – godz.1300-1400
"Najsmaczniejsza potrawa" – godz.1330-1430
"Konkurs strzelecki" – godz.1400 - 1700
"Najładniejszy wianek" – godz.1400 - 1500
"Cięcie drewna na czas" – godz. 1500 - 1600
"Przeciąganie liny" – godz. 1600 - 1700

W trakcie imprezy będzie można skosztować darmowej grochówki. Nie zabraknie
również atrakcji dla najmłodszych w postaci zabaw pod opieką klaunów. Dla
dzieci przewidziano również zabawy na trampolinie, basenie z kulkami Fitness,
zjeżdżalni Statek i zjeżdżalni Orka (wszystkie atrakcje są nieodpłatne !!!).

Imprezy towarzyszące:

- turniej piłki siatkowej o Puchar Wójta, godz. 900- 1400, miejsce: Zespół
Szkół w Widuchowej (sala gimnastyczna),
- znakowanie rowerów przez policjantów z Powiatowej Komendy Policji w Gryfinie
oraz pokaz umiejętności psa
policyjnego ( godz. 1400),
- puszczanie wianków na rzece Odrze –w pobliżu rzecznego przejścia granicznego
(godz. 1630),
-pokaz łodzi ratowniczych przygotowany przez OSP RAFFER Gryfino - w pobliżu
rzecznego przejścia granicznego (godz. 1645)
- zlot motocyklistów ( Widuchowa, ul. Wopistów),
- wystawy: „ Gmina Widuchowa na dawnych widokówkach” oraz wystawa rzeźby,
rękodzielnictwa i innych prac artystycznych połączonych z warsztatami – Zespół
Szkół w Widuchowej (godz. 13.00),
- pokaz sztuki garncarskiej połączony z warsztatami ( godz. 14.00),
- rajd kolarski, 23.06.2007r., start godz. 900 sprzed Zespołu Szkół w Widuchowej,
ul. Barnima III, trasa: Lubicz, Babinek, Żarczyn, Żelechowo, Ośrodek Wypoczynkowy
Kiełbicze, Krzywin, Widuchowa (ok. 1330 , ok. 42 km),
- rajd pieszy, 23.06.2007r. wyjście ok. godz. 915 ze Stacji PKP Widuchowa,
trasa: PKP Widuchowa, Odmęt, Widuchowa,
- gry i zabawy szachowe prowadzone przez zawodników UKS Biały Pion z Gryfina (
godz. 1400)

Organizatorzy zapewniają bezpłatne dowozy i odwozy ( na terenie Gminy
Widuchowa) – informacje o godzinach odwozów w internecie oraz w UG Widuchowa
pok. Nr 10 tel. 091- 416-72-55 w. 36
/gs24.pl/
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Mosci Panstwo!
prosze o date rozkazu przejecia, wskazanie funkcji po przejeciu
> przejete zostaly inny jednostki nalezace do cunard line (np.
blizniacza
> mauretania), lusitania byla tylko rozwazana

Juz w lutym 1913, w pismien do Cunard Line, minister marynarki
Winston Churchil oswiadczyl, ze statki sfinansowane przez
admiralicje musza zdac egzamin, poniewaz „wojna z Niemcymi jest
pewna – wybuchnienajpozmiej we wrzesniu 1914.“

Janusz Piekalkiewicz: „Der Erste Weltkrieg“, S. 272f, Econ Verlag,
Düsseldorf, Wien, New York, 1988 ISBN 3-430-17481-3

Na poczatku wojny „Lusitania“ zostala przekazana admiralicji i 17.
wrzesnia 1914 zostala jako „uzbrojony krazownik pomocniczy“ przejety
w wykaz okretow floty brytyjskiej.
Tydzien pozniej otrzymal dowodca okretu, kapitan William Thomas
Turner, swoje rozkazazy od admiralicji. Wedlug nich mial Turner jak
najszybciej przetransportowac wazny dla Brytyjczykow ladunek
wojenny. Wiedzial, ze brytyjska grupa specjalna ma w USA z
organizowac amunicje i o kursie decydawala wylacznie admiralicja.
Oprocz tego, wedlug tego rozkazu mialy byc niemieckie okrety zmylone
co do misji jednostki przez to, ze na pokladzie nadal beda sie
znajdowac pasazerowie i do tego bedzie plynac pod neutralna flaga
USA. Mialby jednak ktorys z niemieckich U-Bootow sie wyburzyc i
probowac zatrzymac „Lusitanie“, miala ta bezwlocznie otworzyc ogien.
Janusz Piekalkiewicz: „Der Erste Weltkrieg“, S. 272f, Econ Verlag,
Düsseldorf, Wien, New York, 1988 ISBN 3-430-17481-3

 > 4. "lusitania nie miala na pokladzie zadnych zolnierzy"
> >
> > Skad wiesz?
>
> prosze podac liczbe zolnierzy, z jakiej jednostki/jednostek
pochodzili, kto nim
> i dowodzil, oraz wyjasnic, dlaczego zadnego z nich nie ma na
liscie 1198 ofiar..

Skoro, jak juz wyjasnilem, jednostka byla okretem wojennym, takze
marynarze w tym przypadku wraz z oficerami byli zolnierzami. Czy
przyslugiwal im statut kombatancki jest inna sprawa.



 > > 5. lusitania zostala zaatakowana jako statek _pasazerski_, nie
> > jako
> > > jednostka bojowa
> >
> > Prosze o zrodlo.
>
> dziennik bojowy u-30 wystarczy ofermie?:))))
> oraz relacje marynarzy tego u-boota

Wskazujac palcem na siebie, wielokrotnie udowodniles kto tu jest
oferma.
W momencie ataku torpedowego „Lusitania“ plynela bez flagi. Jej
nazwa byla zamalowana. Na kominach nie bylo widac znakow Cunard
Line, byly jednolicie pokryte szara farba. Tak samo lodzie ratunkowe
nie byly pomalowane na bialo, lecz na szaro.


W styczniu 1923 miala miejsce w Nowym Yorku rosprawa sadowa, w korej
wyniku okazalo sie, ze „Lusitania“ miala na pokladzie amunicje i jej
zatopienie nie bylo aktem pirackim, tylko regularna akcja wojenna.
Wedlug wypowiedzi kapitana Turnera znajdowaly sie pokladzie 4.200
skrzynek amunicji, 189 pakunkow innych materialow wojennych, 260.000
funtow plyt mosieznych, 111.762 funtow plyt miedzianych oraz 58.465
funtow druta miedzianego.
Bardzo „dziwny“ ladunek jak na jednostke cywilna.
 > > > 6. niemcy wyraznie ostrzegali, ze obecnosc obywateli usa na
> > > pokladzie lusitanii nie bedzie przeszkoda dla jej atakowania,
> > czyli
> > > liczyli sie z atakiem na obywateli usa
> >
> > Aha...! Dlaczego ostrzegali, ze beda je atakowac? Bo mialy
czekolade
> > na pokladzie?
>
> osesek nawet nie wie, ze od lutego 1915 niemcy oglosily blokade
morska wielkiej
> brytanii i atakowanie wszystkich statkow alianckich:)))
> www.fas.org/irp/ops/ci/docs/ci1/notice.jpg

Ty nie ponial. Jeszcze raz pytanie co bylo powodem tej decyzji?

> > zgodnosc z prawda wypowiedzi klamczucha chrisrafa: zerowa
> > > ktory to juz raz..
> >
> > Uwazaj, nos ci sie wydluza.
>
> nie, to twoj zakloca ci widzenie..
>
> > Co ja moge za twoja przecietna inteligencje? Moja to wina?
>
> nie, to twoja zazdrosc - twoja inteligencji nie urosnie juz nawet
do niskiej
>
> a teraz zamiast merytorycznych odpowiedzi dostaniemy wielkie
milczenie, bo
> klamczuszkowi chrisrafowi brakuje nie tylko wiedzy i inteligencji,
ale takze jaj

Dokumenty na temat tego zajscia znajduja sie (stan rzeczy 2005)
nadal pod kluczem w British Naval Intelligence Department.


Pyskacz-Madrala-Dyletant ujada dalej.

Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: Zapraszam na TROCKĄ - 15 czerwca
Zapraszam na TROCKĄ - 15 czerwca
To już XXXV lat

W tym roku obchodzimy XXXV lecie nadania imienia Stanisława Dubois
Hufcowi ZHP Warszawa Praga Północ. Hufiec w obecnym kształcie
organizacyjnym działa od 1961 r., kiedy to połączono w jeden
organizm mniejsze jednostki, Bródno, Targówek i Pragę.
Od tego czasu praskich harcerzy realizują program będący
odpowiedzią na oczekiwania środowiska.
Z okazji swego święta praski hufiec wraz Publicznym Gimnazjum Nr.1,
przy Trockiej 4 organizują 15 czerwca, na boisku szkolnym pokazy
sprzętu specjalistycznego służb miejskich i wojska. – Podczas pokazów,
będzie można zapoznać się z technikami harcerskimi takimi jak pierwsza
pomoc przed medyczna, łączność i radioorientacja, oraz wziąć udział
w wielu konkursach – mówi hm. Grzegorz Chwiłoc-Fiłoc, komendant hufca.-
Zapraszamy już od 10.00- dodaje. Pokazy rozpocznie Mazowiecka Grupa R
atownicza z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej – 11, której psy wyszukają
zasypanych ludzi w zaimprowizowanym gruzowisku. Godzinę później pokaz
ciężkiego samochodu ratowniczego używanego do przewracania dużych pojazdów
takich jak autobusy. O 12.00 przez godzinę, będzie można podziwiać panoramę
Targówka z 30 metrowej automatycznej drabiny.
O 13.00 zaprezentuje się samochód ratownictwa wodnego wraz z łodzią
ratowniczą. O 14.00 strażacy pokażą jak wyciąga się kierowcę z samochodu
po wypadku, wycinając drzwi i dach, a Harcerska Grupa Ratownicza przeprowadzi
symulowana akcję reanimacyjną kierowcy. Na 15.00 przewidywany jest pokaz
samochodu ratownictwa chemicznego, oraz techniki gaszenia palącego się gazu
i kurtyny wodnej.
Jednocześnie będzie można oglądać wóz dowodzenia Straży Miejskiej Miasta
Stołecznego Warszawy, „żłobek” na kółkach, czy wóz do przewozu nietrzeźwych,
jak też strażnicze owczarki Alzackie. Wozy bojowe Wojska Polskiego,
armata to stała ekspozycja pokazów. Oczekiwany jest także udział wozów Policji.
Przez cały czas pokazów będzie można oddać honorowo krew w specjalnym
autobusie, w ramach prowadzonej akcji 35 litrów krwi na XXXV – lecie hufca
zorganizowanej przez Hufcowy Klub Krwiodawstwa. Na miejscu będzie można się
przebadać przed oddaniem krwi.
Cały czas będzie można skosztować wojskowej grochówki zapewnionej
przez Agencję Mienia Wojskowego Oddział Warszawa, kupić plecak,
śpiwór i sprzęt turystyczny firmy JANYSPORT, jak także ubezpieczyć się
u przedstawicieli IX Inspektoratu PZU S.A., który ubezpiecza całą imprezę.
Gmina Targówek zapewniła posprzątanie terenu i kabiny TOI-TOI.
Dla najmłodszych przewidziane są różne konkursy, dla starszych
polowanie na radiowego lista. – Impreza ma pokazać, że harcerze nie tylko
biegają po lesie, ale także uczą się i potrafią wykonać pożyteczne
i ważne zadania – mówi hm. Grzegorz Chwiłoc – Fiłoc. - Cała impreza
powstaje dzięki przychylności Straży Pożarnej, Straży Miejskiej,
Policji i Wojska, oraz przyjaciela harcerstwa Marii Wieczorek – Rochalskiej,
dyrektora Gimnazjum Nr 1, wspierającej od lat wszelkie przedsięwzięcia
naszego hufca – dodaje. Patronat honorowy nad obchodami XXXV lecia
nadania imienia objął Prezydent Warszawy Wojciech Kozak.
Zakończenie pokazów planowane jest na godzinę 17.00, więc każdy
ma szansę je odwiedzić.
hm. Jędrzej Kunowski
Przegldaj wicej wypowiedzi



Temat: w kołobrzegu pływaja na bani - głos koszliński -
w kołobrzegu pływaja na bani - głos koszliński -

Za sterem pijany kapitan, na pokładzie podchmielony marynarz i 21 pasażerów, z
których cześć również nie wylewała za kołnierz. To nie mogło skończyć się dobrze.

W niedzielę, w środku nocy, pasażerski statek osiadł na mieliźnie, pół mili od
brzegu. Pasażerów musieli ewakuować ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i
Ratownictwa. Kapitan Krzysztof N. i marynarz Piotr J. trafili w ręce policji.
Pierwszy z nich może się już pożegnać z uprawnieniami.
To był pierwszy w sezonie, nocny rejs cumującej przy molo "Moniki”. W sobotę,
od godz. 22 spacerowy statek pracował jako kawiarnia, "zbierając” chętnych na
godzinny rejs. Na pokładzie serwowano piwo i drinki. Wypłynęli pięć minut po
północy. 55-letni kapitan Krzysztof N. wielokrotnie sterował kołobrzeskimi
statkami białej floty, ale tą jednostką po raz pierwszy. O godz. 2.40 na
policję zadzwoniła anonimowo jedna z pasażerek. Powiedziała, że od ponad
godziny statek stoi na mieliźnie, a kapitan najwyraźniej jest "na gazie”.
Dalej historia potoczyła się błyskawicznie. Do tkwiącego na mieliźnie statku
podpłynęła szybka łódź ratownicza R-5. Ratownicy sprawdzili, że na miejsce
może podpłynąć statek ratowniczy "Szkwał”. - Warunki były optymalne.
Stosunkowo łatwo "przykleiliśmy się” do burty "Moniki” - opowiada kapitan
"Szkwału”, Piotr Kurszewski. Pasażerowie przeszli z pokładu na pokład. -
Faktycznie, od niektórych czuć było alkohol - przyznaje powściągliwie kapitan.
- Ale kłopot mieliśmy właściwie tylko z jednym pasażerem, który nie chciał
pomocy przy opuszczaniu statku. "Szkwał” wysadził całą ekipę, a raczej prawie
całą, w kołobrzeskim porcie. Prawie, bo dwóch pasażerów zapodziało się jeszcze
na "Monice”. Maruderów zabrano łodzią ratowniczą.
Ratownicy przetransportowali na pokład policję: - Okazało się, że kapitan ma w
wydmuchiwanym powietrzu 1,8 promila alkoholu. Marynarz 0,4 promila - mówi
rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu, Łukasz Chruściel. Obaj
trafili na komendę. - Postąpiliśmy, jak w przypadku nietrzeźwego kierowcy.
Zatrzymaliśmy dokumenty statku i uprawnienia kapitana.
Wczoraj próbowaliśmy skontaktować się z armatorem Moniki. Nieuchwytny był
jednak nie tylko dla nas. Również policji nie udało się z nim jeszcze
skontaktować. Rozmawialiśmy za to z jedynym trzeźwym członkiem załogi,
mechanikiem Piotrem Drzymalskim. Pozostał na pokładzie statku do jego
odholowania z mielizny w niedzielę rano. - Jeśli kapitan był nietrzeźwy, to
musiał wejść w takim stanie na pokład statku - powiedział nam mechanik. - Na
mieliznę weszliśmy ok. 1.15. Okolice molo są bardzo zapiaszczone. Zdarzało nam
się już wydostawać z podobnych opresji. Dlatego nie od razu wzywaliśmy pomoc.
I dodał, że wielu pasażerów też znajdowało się pod wpływem alkoholu. Przegldaj wicej wypowiedzi




Strona 1 z 2 • Zostao znalezionych 68 rezultatw • 1, 2
 
 
Podstrony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates